Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

czwartek, 21 sierpnia 2014

Sos pomidorowy na zimę!

Lubicie zupę pomidorową? To ulubiona zupa wielu dzieci - a na pewno moich i moja, gdy byłam mała:-)))  Zupa pomidorowa najlepiej smakuje mi zimą i wtedy też najczęściej ją przyrządzam. Problem jest tylko jeden. Zimą pomidory nie tylko nie mają zbyt wielu wartości, ale nie smakują też najlepiej, prawda? Zupa z koncentratu czy kupowanych sosów to również nie to samo...
Dlatego od kilku lat, pod koniec lata, kiedy rozkoszujemy się wspaniałym, pełnym słońca i witamin, smakiem dojrzałych pomidorów - zamykam ten smak w słoikach i zatrzymuję na zimę. W grudniu, gdy za oknem szaleje mróz i śnieg, wyjmuję sobie taki słoik i gotuję najpyszniejszą zupę pomidorową, która pachnie i smakuje latem☼ Też tak chcecie? Bierzcie się do roboty i przygotujcie kilka słoików tego cudeńka...
 
Składniki:
  • około 10 pomidorów (1.7 kg u mnie)
  • 2 małe cebule
  • 2 marchewki
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1 czerwona papryka
  • pęczek natki pietruszki
  • garść listków bazylii
  • sól, zioła, słodka papryka, kolendra + Wasze ulubione przyprawy
Pomidory nacinamy i zalewamy wrzącą wodą. Wszystkie warzywa drobno kroimy i podsmażamy na kilku łyżkach oliwy (poza ziołami). W tym czasie skórka pomidorów zacznie ładnie odchodzić i możemy je obrać i drobno pokroić (usuwając szypułkę). Pomidory dodajemy do warzyw i na małym ogniu, pod przykryciem, dusimy 30-40 minut. Po tym czasie dodajemy posiekaną bazylię i natkę pietruszki, dusimy jeszcze kilka minut i zdejmujemy z ognia. Blenderem ręcznym lub kielichowym miksujemy sos na gładką masę, a następnie doprawiamy do smaku ulubionymi przyprawami. Sos wlewamy do umytych i osuszonych wcześniej słoików. Ja podgrzewam je również w najniższej temperaturze w piekarniku i nie wekuję ich już później. Możecie oczywiście gotować zamknięte słoiki ok. 15-20 minut w garnku z wodą lub wstawić je do piekarnika i piec przez ok. 30 minut na najniższej temperaturze. U mnie wystarcza, gdy gorący sos wlewam do gorących słoików, zamykają się wtedy bez problemu i są dobre przez całą zimę.
 
 
 Zapraszam również na filmik:
 

 
Przepis na domowy ketchup / keczup znajdziecie tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/2013/09/domowy-zdrowy-keczup-ketchup.html