Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Przepisy na Boże Narodzenie

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

środa, 14 października 2015

Kotlety warzywne pieczone

Macie ochotę na pyszne, chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku kotlety warzywne? Przetestowane na mojej rodzinie z sukcesem:-) Niedługo robię znowu, bo bardzo nam smakowały. Są pieczone, są proste do zrobienia i naprawdę niezwykle smaczne. No i przy okazji też w ich składzie znajdziecie same zdrowe składniki:-) Takie kotlety warzywne są wspaniałym dodatkiem do obiadu z kaszą, ziemniakami, ryżem czy samymi warzywami, jak było ostatnio u mnie. Spróbujecie?

Składniki na 8 dużych kotletów:
  • 1 cukinia
  • pół cebuli
  • 3 marchewki
  • 5-6 pieczarek
  • 3 łyżki zmielonego siemienia lnianego (dodajemy 3-4 łyżki wody, żeby powstała papka)
  • 1/2 szklanki mąki z ciecierzycy lub innej mąki
  • 3 łyżki oleju
  • słodka papryka, kolendra, kurkuma, suszony czosnek
Drobno pokrojoną cebulkę i pieczarki podsmażamy krótko na patelni, studzimy. Dodajemy do nich starte na grubych oczkach marchewki i cukinię, namoczone siemię lniane, olej, mąkę i przyprawy. Masa będzie dość klejąca, ale nie przejmujcie się. Namoczonymi rękoma formujemy kotleciki i układamy na przygotowanej wcześniej i wyłożonej papierem, lekko naoliwionej blaszce. Dzięki temu, że blaszka jest naoliwiona, kotlety będą miały lekko chrupiącą skórkę. Piekarnik nagrzewamy do 230 st C (450F) i pieczemy kotlety po ok. 10 minut z każdej strony. Sprawdzajcie, żeby się nie przypaliły, a jeśli wolicie bardziej chrupiące i przepieczone w środku, pieczcie po kilka minut dłużej. Jeśli będą dłużej pieczone, będą się też mniej rozwalać na talerzu:-)  
Przyprawiamy je też tak od serca, nie żałujemy:-)
Powodzenia i dajcie znać jak Wam smakują☼
 

15 komentarzy:

  1. Dziękuję za kolejny smakowity przepis. Wyczekuję z niecierpliwoscią.

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglada znakomicie i tak napewno smakuje😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepis stanowczo do wypróbowania! Uwielbiam Twoje pomysły, bo nadajemy na podobnych "falach" ;-)

    Zapraszam do siebie! www.make-life-green.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają pysznie i zdrowo :) Już wiem co dziś zrobię na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super przepis. Mam ochotę spróbować. czy można czymś zastąpiś siemie lniane bo nie mam jak zmielić. Mam mielony len. Czy mógłby być.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sylwio, czy kupujesz gotowa make z ciecierzycy czy sama robisz? Wiem, ze podobnie jak ja wiekszosc mak robisz sama, dlatego pytam;-) Zastanawiam sie czy poprostu wystarczy zmielic ziarna ciecierzycy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Niedawno robiłam pasztet z warzywny, podobny do Twojego przepisu z siemieniem lnianym bez mąki, też był pyszny. Chyba wypróbuję teraz w formie kotletów :-)
    Mariola

    OdpowiedzUsuń
  8. JA ŻEBY WZBOGACIĆ JE PROTEINAMI I WITAMINAMI DODAJĘ JESZCZE NASIONA CHIA :) POLECAM http://hh-life.pl/produkt/nasiona-chia-ekogram-250g/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo smaczne. Robiłam bez pieczarek, bo za nimi nie przepadam, ale i tak wyszło ekstra. Do surówki w sam raz.

    OdpowiedzUsuń
  10. super kotleciki, mam cukinię to może akurat spróbuję zrobić :) idealne na obiadek :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądają świetnie i na pewno tak smakują :D strasznie lubię cukinię chyba pod każdą postacią więc i tej spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sylwio! Czy mogłabyś napisać co jest obok? To znaczy jaka surówka? Czy to obok to rzodkiew. Zestaw wygląda pięknie więc dlatego pytam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł na obiad. :) Na pewno spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. swietny przepis, robie i smakuja nam bardzo, dzieki!!!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.