Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

Oczyszczanie

czwartek, 28 lutego 2013

Krem kalafiorowy z pestkami słonecznika

Wspaniała zupa na zimowe popołudnie. Pierwszy - i na pewno nie ostatni - raz robiłam ją w takiej wersji.
 
Ze względu na bogate właściwości odżywcze, kalafior powinien często gościć na naszych stołach.  Jest on źródłem wapnia, fosforu, magnezu, potasu, żelaza, a także witamin A,C, K i witamin z grupy B. Kalafior, podobnie jak inne kapustne, zawiera sulforafan, który działa przeciwnowotworowo.

Kalafior ma bardzo mało kalorii i jest świetnym warzywem dla odchudzających się.
 
Składniki:
  • kalafior
  • 1 marchewka
  • 1 średnia cebula
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 3 średnie ziemniaki
  • *przyprawy i 2 ząbki czosnku
  • garść słonecznika
  • łyżka oliwy z oliwek
Wszystkie warzywa gotujemy do miękkości. Zdejmujemy z ognia i przyprawiamy*: szczypta szafranu, szczypta gałki muszkatułowej, pół łyżeczki mielonej kolendry, sól, pieprz, dwa ząbki czosnku. Do gorącej zupy wrzucamy też dużą garść ziaren słonecznika i łyżkę oliwy z oliwek. Tak zostawiamy na kilka minut pod przykryciem, a następnie miksujemy blenderem.


 
 

środa, 27 lutego 2013

Koktajl "Zielono mi"

Cudnie zielony, delikatny w smaku, lekko kwaskowaty. To moja wczorajsza, pyszna kolacja:-)
 
Składniki:
  • 1 jabłko
  • 1 pomarańcza
  • pół cytryny
  • garść pietruszki
  • garść szpinaku
 
 

Sushi z pastą avokado-sezam

Mała, szybka i oczywiście zdrowa przekąska:-) Przygotowanie tradycyjnego sushi z ryżem zajmuje dość dużo czasu. W tej wersji najwyżej 10 minut!
 
Żeby przygotować pastę potrzebujemy avokado i pastę sezamową tahini. Miksujemy je razem w blenderze i doprawiamy do smaku solą, pieprzem, cytryną, ziołami - tak, żeby nam smakowało i było dość dobrze, wyraziście przyprawione.
 
Smarujemy pastą liść nori i układamy na nim pokrojone warzywa. Warzyw musi być dość dużo, żeby rolki nie były za cienkie.
 
Ja użyłam w tej wersji sushi pokrojoną w paseczki marchewkę, paprykę, sałatę rzymską i kiełki - bo akurat to miałam. Można użyć wszystkiego co przyjdzie nam do głowy - cukini, ogórka, rzodkwi, kapusty itp.
 
Jest to dobry i szybki dodatek do sałat lub zup kremowych. Całkowicie surowe, wegańskie danie.
 
Trzeba je też zjeść jak najszybciej po przygotowaniu, bo inaczej nori będzie zbyt gumiaste.
 
 
 

wtorek, 26 lutego 2013

Krem z brokułów

Krem z brokułów to jedna z najprostszych i najszybszych zup jakie znam i gotuję. Mega zdrowa, super rozgrzewająca zimą, w naszej wersji bardzo czosnkowa... Wiem, że do kremu z brokułów niektórzy dodają śmietanę, serki kremowe, mleko, zagęszczają mąką. Tutaj - nic z tych rzeczy:-) - brokuły i czosnek - dodam, że moje dziewczynki (lat 7 i 3.5) bardzo ją lubią.
Brokuły myjemy i kroimy w mniejsze kawałki (łodygi i listki również - mają mnóstwo witamin). Wkładamy je do garnka i zalewamy wodą (dobrej jakości) tak, żeby nie zakryć ich całkowicie (woda niech będzie ok. pół centymetra niżej niż brokuły:-). Gdy już odmierzymy ilość wody, brokuły przekładamy do miseczki, a wodę gotujemy. Wrzucamy warzywa do wrzątku i gotujemy ok. 5 minut, aż będą dość miękkie do zmiksowania, ale niezbyt rozgotowane. Dorzucamy kilka ząbków czosnku (do smaku, czym więcej tym lepiej:-), przyprawiamy solą i pieprzem i zupa gotowa. Podajemy z grzankami lub bez, możemy dodać łyżkę kefiru, ale ja tego nie robię.
 
 
 
 

poniedziałek, 25 lutego 2013

Koktajl jeżynowy z mango

Nie sądzę, żeby komuś ten koktajl nie smakował:-) Nie wszystkie tak zdrowe koktajle są takie pyszne jak ten!
 
Składniki:
  • duża garść jeżyn
  • 1 mango (może być mrożone)
  • pół banana
  • duża garść pietruszki
  • kilkanaście jagód goji
 
 
 

niedziela, 24 lutego 2013

Sałatka szpinakowa z jajkiem i pieczarkami

Dobra sałatka na lunch, drugie śniadanie lub lekką kolację.  Jest smaczna, lekko słodka i trudno jej nie polubić:-) Najlepiej gdy podawana jest solo, nie jako dodatek do obiadu.
 
Skadniki:
  • szpinak
  • ugotowane na twardo i pokrojone w kostkę jajko
  • kilka lekko podsmażonych pieczarek
  • cebulka prażona do posypania (troszkę)
  • chipsy jabłkowe lub inne suszone owoce - najlepiej chrupiące
 
Dressing (miksujemy w blenderze):
  • pół jabłka
  • kilka łyżek oliwy z oliwek
  • kilka łyżek octu jabłkowego
  • 1-2 ząbki czosnku
  • trochę wody
  • sól, pieprz
  • Smacznego!
     
         

sobota, 23 lutego 2013

Książka "Droga do zdrowia" Michała Tombaka

Książki Michała Tombaka czytałam już kilkanaście lat temu - wtedy jednak niewiele mi one dały. Będąc jeszcze w liceum, inne rzeczy zaprzątały moją głowę, a już na pewno nie zdrowe odżywianie się:-)
Po kilkunastu latach wróciłam do tych książek z wielką przyjemnością i kupiłam najnowszą pozycję  autora "Droga do zdrowia".
 
Myślę, że jest to doskonała książka dla osób, które dopiero wyruszają w  swoją drogę do zdrowia. Książka jest napisana w bardzo przystępny sposób, bardzo szybko i przyjemnie się ją czyta. Jest to - moim zdaniem - najlepsza książka na początek.
 
W książce tej znajdziemy wiele przepisów na soki warzywne i warzywno-owocowe oraz informacje, które z nich są zalecane przy konkretnych schorzeniach.
 
Dr Tombak szczegółowo opisuje opracowany przez siebie system oczyszczania całego organizmu. Do tej części książki powracam regularnie co roku. Już dwa razy robiłam oczyszczanie układu limfatycznego i krwionośnego ze związków radioaktywnych i toksycznych. W tym roku po raz pierwszy zdecydowałam się na oczyszczanie wszystkich najważniejszych organów, w kolejności jaką zaleca Tombak - najpierw jelito grube, potem wątroba, stawy, nerki, układ limfatyczny i krwionośny oraz naczynia. Zajmuje to trochę czasu, ale myślę, że warto.
 
 

piątek, 22 lutego 2013

Czarna herbata z kardamonem

Dla odmiany od herbaty zielonej, którą pijemy najczęściej, zrobiłam dziś czarną, rozgrzewającą i bardzo aromatyczną.

Wieczór przy świecach z taką herbatką można spędzić równie miło jak przy winie:-)
 
Do zaparzonej czarnej herbaty dodałam 3 cienkie plasterki świeżego imbiru, kilka ziarenek kardamonu, łyżkę miodu i szczyptę cynamonu.

Spróbujcie!

 

Deser jogurtowo - sezamowy

Jogurt grecki i pasta sezamowa to połączenie idealne! Pyszny, bardzo sycący, delikatny i zdrowy - czego więcej można chcieć od deseru:-)
 
Składniki:
  • jogurt grecki
  • 2 łyżki tahini
  • 2 łyżki syropu klonowego (można zastąpić miodem lub agawą)
  • kilka dużych truskawek
  • granola
  • garść posiekanych orzechów pecan
Jogurt grecki miksujemy z pastą sezamową - tahini (można kupić gotowe lub zrobić samemu blendując podprażone ziarna sezamu z olejem), dodajemy łyżkę syropu klonowego.
W osobnym naczyniu miksujemy świeże lub rozmrożone truskawki, delikatnie dosładzając (ja dodałam również łyżkę syropu klonowego).
Do pucharka wsypujemy łyżkę granoli, na to polewamy łyżką jogurtu sezamowego, potem łyżką sosu truskawkowego i posypujemy orzechami pecan. Całą procedurę powtarzamy, aż pucharek będzie pełny.
 
 
 
 
 




czwartek, 21 lutego 2013

Koktajl ananasowo-jabłkowy z cynamonem

Ananas kojarzy mi się z latem i wakacjami, a koktajl ananasowy to taki mały promyczek słońca zimą:-) Bardzo łatwy i szybki w przygotowaniu, dobry na popołudniowy deser, bardzo pożywny, więc można nim zastąpić któryś z posiłków.
 
Ananas, dzięki zawartej w nim bromelinie, wspomaga procesy trawienne, działa przeciwzapalnie, rozrzedza krew, ma zdolność rozpuszczania zakrzepów krwi.  Szklanka pokrojonego w kostkę, świeżego ananasa zawiera 100% dziennego zapotrzebowania w mangan, który jest z kolei niezbędny do prawidłowego trawienia i przyswajania wielu witamin, budowy kości i skóry.
 
Ananas zawiera również witaminę C, potas, magnez, wapń, fosfor, żelazo, kwas foliowy i błonnik (1 kubek pokrojonego ananasa zawiera 2g błonnika), dzięki czemu uważa się również, że skutecznie wspomaga odchudzanie.
Warto też wiedzieć, że większość witamin znajduje się w rdzeniu ananasa, wiec nie wyrzucajmy go. Dobrze jest mieć jak najlepszy, silny blender, który sobie poradzi z miksowaniem również twardszych warzyw i owoców.

Składniki:
  • 1/4 świeżego ananasa
  • 1 jabłko
  • 1 szklanka wody
  • 1 łyżeczka cynamonu
To, czy smak koktajlu będzie pyszny czy taki sobie zależy przede wszystkim od ananasa. Nie używajcie owocu, jesli nie jest soczysty i pyszny w smaku, może wtedy lepiej go zapiec lub użyć do czegoś innego. W tym koktajlu ananas musi być soczysty, a nie wiórkowaty i mieć pyszny, słodki smak.

środa, 20 lutego 2013

Quinoa z pieczarkami, migdałami i sezamem

Bardzo zdrowa, smaczna sałatka. W tej wersji quinoa (komosa ryżowa) smakuje mi wyjątkowo - choć przeważa ilościowo, w smaku wcale nie dominuje. Sałatkę przygotowuje się dość szybko i bardzo prosto, a jej wartości odżywcze są nieocenione.
 
Najpierw trzeba przygotować quinoę. Po dokładnym opłukaniu gotujemy pół szklanki nasion w szklance wody. Dodajemy dwa ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę) i łyżkę oliwy z oliwek.
 
Na patelni podsmażamy cebulę, a gdy się zrumieni, dodajemy pieczarki i chwilę smażymy (nie za długo, aż zaczną puszczać sok). Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Cebulę i pieczarki dodajemy do komosy ryżowej.
 
Na drugiej patelni podsmażamy na oliwie 2 posiekane ząbki czosnku i dodajemy porwane liście jarmuża. Na końcu solimy do smaku.
 
W tym czasie siekamy migdały.
 
Na talerzu układamy ciepłe liście jarmuża, na nich komosę ryżową z pieczarkami. Posypujemy wszystko migdałami i sezamem. Możemy udekorować jeszcze kiełkami lub inną zieleniną:-)
 
Mam nadzieję, że sałatka będzie smakować nie tylko mi:-)
 
 

Quinoa zwana również komosą ryżową

Quinoa (komosa ryżowa lub proso boliwijskie), uprawiana od kilku tysięcy lat w Ameryce Południowej, nazywana była przez Inków "matką zbóż". Choć do zbóż nie należy (zaliczana jest do pseudozbóż, jest nasionem), wykorzystywana jest jak zboże. Quinoa posiada największą zawartość białka i najwięcej tłuszczów ze wszystkich zbóż, ma także więcej wapnia niż mleko. Wysokowartościowe białko, które zawiera, jest tzw. białkiem kompletnym, ponieważ posiada wszystkie aminokwasy, które nie są syntetyzowane w organizmie i muszą zostać dostarczone wraz z pożywieniem. Quinoa nie zawiera glutenu, więc osoby nietolerujące zbóż mogą ją bezpiecznie konsumować.
Quinoa jest bogata w żelazo, fosfor, magnez, potas, witaminę E i witaminy z grupy B.
 
Ponieważ powierzchnia nasion komosy ryżowej pokryta jest saponiną (substancją rozrzedzającą krew), nasiona powinno się dokładnie przepłukać przed gotowaniem. Z tego też powodu nie powinno się jej podawać małym dzieciom. Nie wiem czy te informacje są prawdziwe, ponieważ na opakowaniach nigdy nie spotkałam się z tego typu ostrzeżeniami. Na wszelki wypadek nie podawałam jej jednak moim dziewczynkom, dopiero teraz, gdy młodsza ma 3.5 roczku:-)
 
Quinoa gotuje się jak inne kasze. Ja zalewam ją wodą (na 1 szklankę komosy 2 szklanki wody), dodaję 1 łyżkę oliwy i wyciśnięte przez praskę  2 ząbki czosnku. Gotuję na małym ogniu pod przykryciem ok. 10 minut.

Tak wyglądają nasiona komosy ryżowej przed ugotowaniem:
 
 
Po ugotowaniu widoczne są malutkie ogonki.
 

 
W smaku quinoa jest niezwykle delikatna, dlatego w kuchni stosowana jest  bardzo szeroko. Doskonale komponuje się z orzechami, szpinakiem, fasolą, a także w daniach słodkich, jak np. z suszonymi owocami.
Jest bardzo popularnym produktem w kuchni wegetariańskiej.
 
Jedząc komosę ryżową regularnie wzmocnimy cały organizm i uzupełnimy niedobory wielu witamin i minerałów. Dobrze jest więc wypróbować różne przepisy i wybrać te, które najbardziej odpowiadają naszym kubkom smakowym:-)))

wtorek, 19 lutego 2013

Książka Paula Pitchford'a "Odżywianie dla zdrowia"

Książka Paula Pitchford'a  "Odżywianie dla zdrowia" to książka, którą kupiłam po przeczytaniu opinii wielu czytelników w Stanach i w Polsce. Znalazłam bardzo dużo pozytywnych recenzji, również w środowisku lekarskim. Tytuł oryginału to "Healing with Whole Foods: Asian Traditions and Modern Nutrition".
 
Nie jest to książka na niedzielne popołudnie, o nie:-) To raczej wielki podręcznik, do którego warto ciągle powracać. Książka ta w wydaniu polskim ma ponad 700 stron i jest dość duża.
 
Autor, poza bardzo obszernym opisem podstaw zdrowego odżywiania, opisem wszystkich grup produktów żywnościowych,  postów i oczyszczania, nadmiaru i niedoborów w organiźmie, chorób i ich leczenia za pomocą diety, łączy wiedzę medycyny zachodniej z medycyną wschodu. W bardzo interesujący sposób przedstawia termiczną naturę pokarmów, które z nich są rozgrzewające, a które ochładzające, kiedy i jak je spożywać.
 
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Książka dostarcza cennych informacji na temat leczenia poprzez zastosowanie diety odpowiadającej konstytucji danej osoby. Autor opisuje w niej właściwości lecznicze różnorodnych pokarmów, w tym również mięsa, ale szczególnie poleca dietę roślinną, złożoną z produktów naturalnych. Zachęcam do przeczytania tej unikalnej pozycji. Dowiemy się z niej, co należy jeść, aby cieszyć się zdrowiem." Bożena Żak-Cyran, dietetyczka i dietoterapeutka
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Książka ta należy do kategorii tych, które mieć po prostu trzeba i już:-) Bardzo gorąco ją polecam.
 
 
 

poniedziałek, 18 lutego 2013

Koktajl pomidorowy z pietruszką i czosnkiem

Pietruszka, czosnek - brzmi odstraszająco? Jeśli tak to tylko na początku. Koktajl jest wspaniałą, witaminową bombą, szczególnie w okresie jesiennym i wiosennym, kiedy to dopadają nas różne choróbska, katary i przeziębienia. Jeśli chcemy zwiększyć swoją odporność i dostarczyć organizmowi witaminę C (i nie tylko) w sposób naturalny, nie ma się co zastanawiać. Kupujcie składniki i miksujcie:-)Koktajl ten jest fajnym zamiennikiem koktajlu owocowego, ma dużo mniej cukrów prostych i dużo więcej błonnika. Możemy go więc pić bez uszczerbku dla naszej figury, a jeśli z uszczerbkiem to tylko na wadze:-)
Nie bójcie się też nieświeżego oddechu po czosnku, którego smak jest tu dobrze wyczuwalny. Cytryna i pietruszka neutralizują ten posmak w ustach, więc po umyciu zębów naprawdę nic nie czuć. Spokojnie, przetestowałam nie raz:-)
 
 Składniki:
  • 1 pomidor,
  • pół cytryny
  • pół marchewki (lub kilka malutkich)
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 1 ząbek czosnku (na początek, potem można dawać 2 - to zależy też od ich wielkości)
  • kilka gałązek pietruszki
  • sól, pieprz do smaku
  • 1 szklanka wody 

No to na zdrowie! :-)
 
 
 
 

niedziela, 17 lutego 2013

Aromatyczna zupa paprykowa

Rozgrzewająca, bogata w witaminę C, dobra o każdej porze roku i na każdą okazję. Wychwalam ją tak, bo to jedna z moich ulubionych zup:-)


Składniki:
  • 6-7 dużych papryk (najlepiej 4 mocno czerwone, a 2 innego koloru - żółte, pomarańczowe lub zielone - kolor będzie ciemniejszy, gdy dodamy zielone)
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 nieduże pomidory
  • sos pomidorowy
  • sól, pieprz, papryka chilli
  • 1 łyżka kefiru do dekoracji:-)
Paprykę dobrze myjemy, kroimy na pół i usuwamy nasiona. Układamy ją na blaszce wyłożonej folią aluminiową spodami do góry.
Wkładamy do nagrzanego piekarnika i nastawiamy na grilowanie lub temperaturę 250C (450-500F). Gdy skórka papryki będzie ładnie przypalona, wyłączamy piekarnik i przykrywamy paprykę przeźroczystą folią.

Po ok 15 minutach obieramy paprykę ze skórki. Ta przypalona na czarno bardzo ładnie odchodzi. Jeśli trochę skórki zostanie, nie trzeba się martwić, potem wszystko i tak zmiksujemy.
W garnku na oleju podsmażamy cebulkę i czosnek, dodajemy pokrojone w kostkę pomidory i naszą obraną paprykę. Dolewamy też sos, który powstał przy grilowaniu papryki.

Zalewamy wszystko sosem pomidorowym i podgrzewamy. Gdy zupa będzie ciepła doprawiamy ją solą, pieprzem i papryką chili. Następnie miksujemy i zupa gotowa:-)
Odradzam gotowanie tej zupy, żeby nie tracić bez potrzeby wielu witamin i enzymów - wystaczy ją tylko dobrze podgrzać.

Do każdego talerza z zupą dodajemy łyżkę kefiru lub jogurtu naturalnego.
Zupę możemy podawać z grzankami, ale sama  też jest pyszna.

Smacznego!

Zapraszam Was też do obejrzenia filmiku:

https://www.youtube.com/watch?v=ApsYUkjEX4E

 zupa paprykowa


sobota, 16 lutego 2013

Książka "Pożegnaj się z nadwagą" Raymonda Francis i Michelle King

W zakładce "Książki o zdrowym żywieniu" chciałabym zaprezentować książki związane ze zdrowym odżywianiem, które przeczytałam i uważam za godne uwagi i polecenia. Będę systematycznie uzupełniać tą stronę i dodawać nowe tytuły, ponieważ uzbierało się ich już trochę:-)
 
Na początku drogi  - od odchudzania się do zmiany nawyków żywieniowych na stałę - książki i inne pomoce, jak np. strony internetowe czy blogi:-), wszystko co nakręca odpowiednio naszą psychikę na osiągnięcie zamierzonego celu - jest niezmiernie ważne i BARDZO potrzebne, a nawet konieczne.  
 
No więc przejdźmy do konkretów:-)

Jedną z pierwszych książek, która otworzyła mi szeroko oczy była książka "Pożegnaj się z nadwagą" Raymonda Francis i Michelle King. To, że pierwszy z autorów jest biochemikiem miało dla mnie istotne znaczenie, ponieważ w bardzo ciekawy sposób opisał działanie niektórych produktów na nasze zdrowie i reakcje jakie zachodzą w naszym organiźmie po ich spożyciu - na przykład po zjedzeniu białej mąki :-)
W swoim 6-tygodniowym programie odnowy komórkowej autor opisuje z jakich produktów trzeba zrezygnować i dlaczego, jak pozbyć się toksyn z organizmu i jak mogą one hamować proces odchudzania. Na końcu książki znajdują się przepisy na przykładowe dania.
 
Gdy czytałam tą książkę kilka lat temu, nie byłam absolutnie gotowa na zmiany, jakie są w niej proponowane! Przeczytałam ją jednak jednym tchem:-) Tak jak pisałam wcześniej, zaczęły mi się otwierać oczy, dowiedziałam się dokładniej dlaczego biała mąka jest taka szkodliwa, dlaczego nie powinniśmy jeść słodyczy czy pić mleka krowiego. Wszystko to już oczywiście wiedziałam wcześniej, ale sposób, w jaki zostało to tutaj przedstawione, zaczął do mnie bardziej przemawiać.
Coś się ruszyło w mojej świadomości:-)
 
Nie byłam gotowa na żadne zmiany, a nawet się trochę przestraszyłam, że wykluczając te wszystkie produkty z naszej diety, niewiele zostanie do jedzenia:-))) Pomyślałam wtedy, że nie dam rady... Książka wróciła na półkę, a ja zaczęłam szukać innych, łatwiejszych sposobów na początek:-)
 
Ziarenko zostało jednak zasiane i gdzieś w mojej podświadomości było już pragnienie, żeby kiedyś sobie poradzić z tym wielkim wyzwaniem.
 
 Teraz z przyjemnością zaglądam do tej książki, już mnie wcale nie odstrasza:-)
 
 

Sałatka Cesar

To ulubiona sałatka mojego męża, więc gości dość często na naszym stole. Czasem jako dodatek do dania głównego, a czasem jako danie główne z pieczoną piersią z kurczaka.
Oryginalny przepis na dressing zawiera jajko, często dodaje się też majonez. W naszej wersji tych składników nie ma, a sos jest dość mocno czosnkowy.
 
Składniki:
  • główka sałaty rzymskiej
  • świeżo starty parmezan
  • grzanki
  • pół szklanki jogurtu greckiego (lub kefiru)
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek (tłoczonej na zimno)
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki sosu Worcestershire
  • sól, pieprz
Sałatę rwiemy na kawałki, posypujemy parmezanem i grzankami.
Dressing można przygotować ręcznie lub w blenderze - jeśli zmiksujemy wszystkie składniki, sos będzie rzadszy i nie będzie kawałeczków czosnku. Ja wolę tą drugą opcję.
 
 
  

Kakao migdałowe

Bardzo prosty sposób na wykorzystanie mleka migdałowego. Dodatek kakao poprawia jego smak, a także dostarcza  nam między innymi magnez, cynk, żelazo, wapń i fosfor.
 
Prowadzono badania, które wykazały, że dobrej jakości, prawdziwe, czarne kakao, poprawia pracę mózgu i zapobiega jego starzeniu się, dlatego jest szczególnie polecane dla osób starszych i uczących się. Kakao wpływa też korzystnie na poprawę humoru, działa antydepresyjnie.
 
Polecam więc częste picie kakao z mlekiem migdałowym, a także w koktajlach owocowych oraz podjadanie - od czasu do czasu:-) - czarnej czekolady!

 
Co potrzebujemy? Szklankę mleka migdałowego, 2 daktyle i łyżeczkę kakao.
 
Wszystko miksujemy w blenderze i rozkoszujemy się smakiem zdrowego, pełnego wartości napoju.
 
 


piątek, 15 lutego 2013

Koktajl jagodowy z goji

Smaczny, delikatny w smaku i przede wszystkim bardzo zdrowy. Bogaty w witaminę C i przeciwutleniacze. Koktajl owocowy z dodatkiem szpinaku - jeden z moich faworytów. Kolor ma może nieciekawy, ale to przecież najmniej istotne:-)
 
Składniki na dwie szklanki:
  • szklanka mleka migdałowego (lub dobrej jakości wody)
  • 1 jabłko
  • pół banana
  • pól szklanki jagód
  • pół szklanki jeżyn
  • garść szpinaku
  • 25-30 jagód goji (namoczonych kilka minut wcześniej w niewielkiej ilości wody)
Miksujemy wszystkie składniki w blenderze i pijemy natychmiast. Wszystkie owoce poza sezonem możemy zastąpić mrożonymi. One też mają wiele wartości i warto z nich korzystać, jeśli nie mamy dostępu do świeżych.
 

 
 


czwartek, 14 lutego 2013

Koktajl "Walentynkowy"

Zastanawiałam się jaki koktajl zrobić na Walentynki i wymyśliłam właśnie ten.
Tym razem bez zieleniny. Ponieważ zawsze pijemy koktajle zielone, pomyślalam, że przyda nam się mała odmiana i będzie bardziej kalorycznie:-)

Koktajl smakuje naprawdę wspaniale, przez dodatek cynamonu i kakao jest wyjątkowy.


Składniki:
  • 1 pomarańcza
  • 5-6 truskawek
  • kilka kawałków ananasa (tak na oko:-) mniej więcej tyle co pomarańczy
  • pół banana
  • 3 daktyle
  • 1 łyżeczka gorzekiego kakao
  • 1/4 łyżeczki cynamonu (najlepiej cejlońskiego)
  • szklanka wody
Wszystkie składniki zmiksować w blenderze i pić od razu po przygotowaniu. Ja najbardziej lubię koktajle podane w kieliszku od wina, smakują jeszcze lepiej:-)

 
Wystąpił błąd w tym gadżecie.