Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

sobota, 16 lutego 2013

Sałatka Cesar

To ulubiona sałatka mojego męża, więc gości dość często na naszym stole. Czasem jako dodatek do dania głównego, a czasem jako danie główne z pieczoną piersią z kurczaka.
Oryginalny przepis na dressing zawiera jajko, często dodaje się też majonez. W naszej wersji tych składników nie ma, a sos jest dość mocno czosnkowy.
 
Składniki:
  • główka sałaty rzymskiej
  • świeżo starty parmezan
  • grzanki
  • pół szklanki jogurtu greckiego (lub kefiru)
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek (tłoczonej na zimno)
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 łyżki sosu Worcestershire
  • sól, pieprz
Sałatę rwiemy na kawałki, posypujemy parmezanem i grzankami.
Dressing można przygotować ręcznie lub w blenderze - jeśli zmiksujemy wszystkie składniki, sos będzie rzadszy i nie będzie kawałeczków czosnku. Ja wolę tą drugą opcję.
 
 
  

4 komentarze:

  1. Właśnie zrobiłam, przepyszna! A sos po prostu doskonały!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, właśnie odkryłam Twój blog i jestem zafascynowana. Moja droga i myślenie jest podobne do Twojego kiedyś i już się zmienia, choć zdrowym żywieniem interesuję się o d 2009 roku, gdy dzięki p. Józefowi Słoneckiemu odkryłam jak nas okłamuje świat. Dzięki diecie dr Dąbrowskiej udało mi się schudnąć i polubiłam w końcu warzywa. Chleb z kaszy gryczanej znam już i piekę od jakiegoś czasu. Natomiast ciężej z głębszą motywacją by nie jeść chrupiącego i pachnącego białego pieczywa. :( I tu mam pytanie: często w Twoich przepisach, szczególnie przy zupach kremach dodajesz grzanki. Super połączenie, ale co to są za grzanki? Ze starego razowego pieczywa?

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html