Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

piątek, 25 maja 2018

🍴Gulasz warzywny z soczewicą🍴 - CURRY - z brokułami i jarmużem - wegański obiad!

Gulasz warzywny z soczewicą - CURRY - z brokułami i jarmużem - wegański, pyszny, zdrowy, po prostu genialny obiad! Wiem, że piszę podobne rzeczy przy każdym przepisie, ale co ja poradzę, że to jedzenie jest takie dobre :-)))))) Ja je po prostu kocham i dlatego dzielę się nim z Wami ♥♥♥ Do tego przepisu podejdźcie kreatywnie i zmieniajcie warzywa i zieleninę, bazą jest soczewica i przyprawy, z resztą eksperymentujcie. Smacznego ☺

Składniki:

  • 1 szklanka soczewicy zielonej
  • 0.5 - 1 szklanka soczewicy czerwonej 
  • 2 duże ziemniaki
  • 1 batat i 1-2 marchewki (lub 3 duże marchewki)
  • pół pora (biała część)
  • brokuły
  • 2-3 liście jarmużu
  • kilka łyżek - do pół szklanki sosu pomidorowego
Przyprawy:
  • 1 łyżka kurkumy
  • 1 łyżka garam masala (lub po trochu : kmin rzymski, kolendra, goździki, cynamon)
  • 1 łyżka papryki czerwonej słodkiej
  • 1 łyżeczka soli himalajskiej
  • pół łyżeczki czarnego pieprzu
  • 3 liście laurowe
  • 1-2 łyżki pasty curry (najlepiej czerwonej)

Soczewicę dokładnie płuczemy, ziemniaki myjemy i kroimy w małe kawałki (nie musimy obierać, ale możemy). Ziemniaki wrzucamy do ok. 3 l wrzącej wody i gotujemy 10-15 minut. 

Bataty i marchewkę ścieramy na tarce, pora drobno kroimy i odkładamy na bok. Myjemy i kroimy brokuły i jarmuż (pozbywamy się rdzenia z jarmużu). 

Gdy ziemniaki są miękkie, dodajemy soczewicę, bataty z marchewką i pora oraz wszystkie przyprawy i sos pomidorowy. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 20 minut i dodajemy brokuły z jarmużem - gotujemy jeszcze kilka minut i zdejmujemy z ognia. 

Potrawa smakuje najlepiej następnego dnia. Jeśli jest za gęsta - dodajemy więcej sosu pomidorowego, a następnym razem mniej czerwonej soczewicy:-)

Smacznego Kochani! ☼


poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Rewelacyjny TORT limonkowy - wegański i zdrowy:-)

To jest tort na wyjątkową okazję♥ - jest nie tylko pyszny, ale również bardzo zdrowy. Nie oznacza to jednak, że możemy się nim zajadać do woli - oj nie:-))) Jest bardzo kaloryczny i zawiera sporo tłuszczu. Oczywiście tego dobrego tłuszczu:-))) Ale nawet tego dobrego nasz organizm nie potrzebuje tak dużo:-) Jak tylko będziecie mieć specjalną okazję - koniecznie wypróbujcie i dajcie mi znać jak Wam smakował!

Składniki na dużą tortownicę:

Spód:
  • 2 szklanki orzechów
  • pół szklanki wiórków kokosowych
  • 2 szklanki daktyli (ok. 20)
  • 3 łyżki masła migdałowego
Krem:
  • 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 szklanka namoczonych orzechów nerkowca
  • 1 szklanka mleka kokosowego
  • pół szklanki wiórków kokosowych
  • 3 łyżki oleju kokosowego
  • 3-4 łyżki syropu klonowego
  • 1 limonka
Masa malinowa:
  • 1 szklanka mrożonych malin
  • 1/3 szklanki oleju kokosowego
  • 3 łyżki surowego kakao lub karobu
  • 2-3 łyżki syropu klonowego do smaku
Najpierw przygotowujemy spód. Orzechy miksujemy w malakserze na proszek, następnie dodajemy wiórki - miksujemy, dodajemy pozostałe składniki i miksujemy do uzyskania plastycznej masy. Ciasto ugniatamy równomiernie w tortownicy, wkładamy do lodówki i przygotowujemy krem.

Najpierw miksujemy wiórki na proszek, następnie dodajemy pozostałe składniki poza limonką i miksujemy je na gładki krem. Limonkę dokładnie myjemy, sparzamy wrzątkiem i ścieramy skórkę. Do kremu jaglanego wyciskamy sok z limonki i wrzucamy startą skórkę - miksujemy jeszcze chwilkę i krem gotowy:-) Wykładamy krem na orzechowy spód tortownicy i wkładamy do lodówki.

Czas na trzecią warstwę tortu. Wszystkie składniki miksujemy w malakserze i wykładamy na masę jaglaną:-) Zajmuje to niecałą minutkę:-)

Tort GOTOWY☼ Jednak jeszcze nie do jedzenia ☺ Najlepiej schłodzić nasz limonkowy tort w lodówce przez kilka do kilkunastu godzin, ale jeśli nie mamy czasu możemy go wstawić na pół godziny do zamrażarki (trzeba sprawdzać kiedy masa stężeje, może potrzebować trochę więcej czasu w zamrażarce).

Gdy tort jest dobrze schłodzony możemy wyjąć boki tortownicy i zabrać się za dekorację.


Życzę Wam wspaniałych uroczystości - piszcie na jaką okazję zamierzacie lub zrobiliście ten tort ♥ Ja zrobiłam mój na urodziny Męża:-)

I jeszcze jedno.... zajadamy ze smakiem - ale tylko JEDEN kawałek na dzień ☺





poniedziałek, 26 marca 2018

Galaretki warzywne - wegetariańskie!

Warzywne galaretki wegetariańskie są wspaniałym urozmaiceniem codziennej diety. Mogą być także pyszną i zdrową przystawką na wielkanocnym stole:-) Przygotowuje się je niesamowicie łatwo i szybko (o ile mamy gotowy wywar warzywny:-) Składnikiem żelującym są w tym przepisie glony agar agar - można je bez problemu kupić w sklepach ze zdrową żywnością lub internetowych. Galaretki warzywne można przygotować ze wszystkich warzyw, jakie lubimy - mogą być one surowe, gotowane, pieczone, duszone - na jakie macie ochotę. Polecam eksperymentowanie:-)

Składniki:
  • 1litr wywaru z warzyw (tu jest mój przepis na pyszny wywar:-)
  • warzywa (u mnie gotowane - marchewki, pietruszka, seler, kalafior, zielony groszek, brokuły i świeża kolendra)
  • 4 łyżki agaru
Ugotowane warzywa drobno kroimy. Wywar warzywny (już po wyjęciu warzyw) gotujemy z agarem 3-5 minut, mieszając, żeby się dobrze rozpuścił. 

W maleńkich miseczkach układamy najpierw warzywa lub liście, które chcemy mieć na górze galaretek, zalewamy 1-2 łyżkami wywaru i zostawiamy na kilka minut do zastygnięcia. Następnie układamy pozostałe warzywa i zalewamy wywarem całość. 


Nie musimy chować galaretek do lodówki (choć ja i tak zawsze chowam:-), ponieważ agar zastyga w temperaturze około 30 st C. 

Gdy galaretki dobrze stężeją - wyjmujemy je przy pomocy noża (nie powinno być z tym problemu, bardzo łatwo "wychodzą":-) 

Podajemy galaretki skropione sokiem z cytryny lub octem jabłkowym. Są PYSZNE - serdecznie Wam polecam! 

wtorek, 20 marca 2018

Chrupki chlebek - zdrowe krakersy!

Doskonały zamiennik chleba lub po prostu zdrowe krakersy - najlepsze gdy mamy ochotę coś pochrupać:-) Wspaniale komponują się z pastami do chleba (tu znajdziesz moje przepisy na pasty), doskonale smakują w połączeniu z pastą pieczarkową i z awokado. Gdy dodamy je do takiej pasty i zestawu surówek lub sałatki powstanie pyszny, bardzo wartościowy posiłek. 

Składniki:
  • pół szklanki kaszy gryczanej niepalonej
  • pół szklanki kaszy jęczmiennej (do wersji bezglutenowej można zastąpić jaglaną)
  • 1 szklanka pestek słonecznika
  • pół szklanki mieszanki orzechów
  • pół szklanki ziaren siemienia lnianego
  • 3 czubate łyżki siemienia zmielonego
  • 2 łyżki oleju
  • dwie łyżki sezamu
  • 1 łyżka soli różowej
  • po pół łyżeczki: kurkumy, kuminu, kolendry i pieprzu
Obie kasze i pestki słonecznika płuczemy i zalewamy wodą, zostawiamy na noc. Rano dokładnie opłukujemy i odsączamy na sitku. Orzechy moczymy również przez noc i rano odlewamy wodę.

Wszystkie składniki miksujemy - ale nie na bardzo gładką masę -  w malakserze. Powstałą pastę rozsmarowujemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Najlepiej jest robić to mokrymi rękoma. Masa będzie dosyć gęsta i zbita i jeszcze przed pieczeniem kroimy ją na mniejsze kawałki - na prostokąty lub kwadraty. Po upieczeniu będzie się kruszyć i nie uda się już pokroić.

Zobacz jak to zrobić na filmiku:



Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 3 godzin w temperaturze 90 st C (200F). Możemy to upiec szybciej w wyższej temperaturze, albo w niższej wydłużając czas pieczenia - wówczas zachowamy więcej składników odżywczych. 

Wyjmujemy z piekarnika, gdy krakersy są suche i czekamy aż wystygną - dopiero wtedy można je delikatnie porozdzielać.

Dajcie znać czy smakują Wam moje krakersy i z jaką pastą najbardziej:-) Smacznego!


poniedziałek, 5 marca 2018

Najlepszy karmel na świecie! ZDROWY:-)


Jeśli chcesz się zdrowo odżywiać i brakuje Ci prawdziwego karmelu, który jest robiony z cukru i jest oczywiście mega niezdrowy - koniecznie wypróbuj ten przepis:-) To karmel, który jest również bardzo kaloryczny, ale przy okazji także odżywczy - nie polecam zajadania całymi miskami, ale jako dodatek do owoców lub innych deserów. Mój karmel smakuje obłędnie, spróbuj:-) Kiedyś nie lubiłam daktylowego karmelu, ponieważ nie miał dodatków, które stosuję teraz - sok z cytryny w połączeniu z daktylami sprawia, że ten karmel smakuje niesamowicie i tak odświeżająco:-)

piątek, 23 lutego 2018

Super jaglanka na zdrowe śniadanie!

Jeśli jesteście ze mną dłużej, doskonale wiecie dlaczego kasza jaglana jest uważana za królową kasz i dlaczego staram się, aby była obecna w mojej kuchni regularnie. Na moim blogu znajdziecie wiele przepisów z  użyciem tej kaszy. Są to przepisy na sałatki, a także na desery (zajrzyj tutaj) i śniadania na słodko. Do takich właśnie należy mój dzisiejszy przepis. Jest to kolejna wersja słodkiego śniadania, którym delektujemy się ostatnio w każdą niedzielę. Myślę, że jest to wspaniałe, zimowe śniadanie dla każdego, a w szczególności dla dzieci. 

środa, 14 lutego 2018

#1 oczyszczający obiad wegetariański - kitchari!

Kitchari to jedna z najbardziej znanych potraw ajurwedyjskich. Ma niezwykłe właściwości oczyszczające i balansujące organizm (wszystkie dosze). Uważa się, że gdy przez rok będziemy jeść tylko kitchari oczyścimy organizm ze wszystkich toksyn i powrócimy do pełnego zdrowia. Znam osobę, która jadła kitchari przez 8 miesięcy (i nie jadła w tym czasie nic innego:-) Nie musimy jednak aż tak radykalnie podchodzić do tematu i możemy zjeść tę potrawę po prostu na obiad:-) Jeśli ktoś ma wielką ochotę się oczyścić i nie chce się głodzić - zaleca się jedzenie kitchari 3 do 5 dni.  Jest to potrawa łatwostrawna i przede wszystkim niesamowicie smaczna. Można ją dowolnie  modyfikować - np. dodawać różne warzywa  i liście (marchew, dynię, jarmuż czy cebulkę z pieczarkami), a zamiast fasoli mung dodać soczewicę.

czwartek, 8 lutego 2018

Wegańska fasolka po bretońsku!

Wegańska fasolka po bretońsku to chyba najłatwiejsze do zrobienia danie wegańskie. Może je zrobić każdy (chyba:-))) Jest nie tylko zdrowe, ale także bardzo pyszne - polecam jeść je z własnym chlebem na zakwasie, wtedy smakuje jeszcze obłędniej :-) Składa się z kilku tylko składników, ale jak się już wielokrotnie przekonałam takie dania smakują najlepiej! Dajcie znać jeśli spróbujecie - mam nadzieję, że będziecie zachwyceni tak jak ja ☼☺☼

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Surówka pełna witamin!

Pełna witamin, pyszna, MEGA zdrowa surówka, którą możemy zajadać na zimno lub na ciepło.  Wspaniała zimą, gdy nie mamy zbyt dużego wyboru świeżych warzyw, doskonale smakuje wtedy podgrzana, ale wiosną chrupana na surowo daje kopa i mnóstwo cudownej energii!!! :-) Doskonale smakuje w towarzystwie kasz, ryżu i roślin strączkowych. U mnie zimą jest przynajmniej dwa razy w tygodniu na stole:-)

piątek, 19 stycznia 2018

Lecznicza zupa tybetańska!

W wielu kulturach, od setek, a nawet tysięcy lat, zupy były stosowane jako potrawy lecznicze, rozgrzewające i energetyzujące. Czasem gotowane na mięsie jak nasz polski rosół, czasem na warzywach z dodatkiem różnych rozgrzewających przypraw np. w Tybecie, przez tybetańskich mnichów, miały przynosić ulgę przy infekcjach przede wszystkim górnych dróg oddechowych, przy przeziębieniach i bólach kości. Podobne wywary znajdziemy również w medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej. Wielu lekarzy do tej pory poleca picie wywarów jako naturalnego lekarstwa lub po prostu środka na wzmocnienie odporności organizmu
Kiedy chorujemy jest to bardzo często jedyna zupa, na którą mamy ochotę (nawet dzieci chętnie ją wypijają) - czyżby organizm wiedział co dla niego dobre? Oczywiście:-))) Gotowane przez kilka godzin warzywa z przyprawami mają NIEZWYKŁĄ MOC - większość witamin i minerałów przechodzi do wody i stąd jej cudowna, lecznicza, niezwykła siła:-) Jeśli jeszcze nigdy nie próbowaliście wywaru z warzyw w mojej ulubionej wersji z pieczonym czosnkiem - wiele straciliście, ale możecie to zaraz nadrobić:-)))

środa, 10 stycznia 2018

3 syropy / mikstury lecznicze na wzmocnienie odporności i przeziębienia!

Jesienią, zimą i wczesną wiosną narażeni jesteśmy bardziej niż w innych okresach roku na przeziębienia i infekcje. To wtedy najwięcej osób cierpi na katar i bóle gardła - albo niestety jeszcze gorzej, na grypę czy anginę. 
Wierzę w moc naturalnych lekarstw, którymi tak hojnie obdarzyła nas natura. Możemy je stosować prewencyjnie, by wzmocnić odporność organizmu lub przygotować  je i zażywać gdy już nas coś złapie, wtedy takie domowe mikstury poprawiają nasze samopoczucie i zmniejszają dolegliwości związane z chorobą:-(
Ja stosuję moje syropy na początku jesieni, żeby wzmocnić odporność organizmu i gdy ktoś w rodzinie zaczyna się źle czuć. Moim zdaniem działają, dlatego Wam również serdecznie je polecam.

wtorek, 5 grudnia 2017

Zdrowe, wegańskie BROWNIE!

Zachęcam Was do wypróbowania mojego kolejnego eksperymentu - nie wiedziałam, czy będzie jadalny, ale mojej rodzinie tak zasmakował, że piekłam ostatnio dwa razy:-) Wegańskie, zdrowe i naprawdę pyszne brownie, które doskonale smakuje z własnymi powidłami lub sosem żurawinowym (przepis tutaj). Wypróbujcie, dajcie znać czy Wam również smakuje i zajadajcie bez większych wyrzutów:-)))

wtorek, 14 listopada 2017

Caponata - zdrowa przystawka sycylijska - na lekki lunch lub kolację!

Podczas moich wakacji na Sycylii zakochałam się w tej przystawce. Wiedziałam, że muszę ją zrobić,  gdy tylko wrócimy do domu:-) Oryginalna wersja jest przepyszna, ale zbyt dużo w niej oleju i cukru, dlatego moja caponata jest trochę zmodyfikowana:-) Jest w niej oczywiście mniej tłuszczu i zdrowy cukier:-) Caponata jest teraz częstym daniem w naszej kuchni i bardzo chętnie je ją cała rodzina:-) Można ją jeść samą, np. na lunch lub lekką kolację, a można dodać do kaszy lub ryżu i wtedy mamy już "porządny" posiłek - pasuje do wszystkiego.

środa, 1 listopada 2017

3 przepyszne desery z dyni!

Dynia to owoc nie tylko bardzo zdrowy, ale również niezwykle smaczny (naprawdę:-))). Jeśli nie lubisz dyni, te desery są zdecydowanie dla Ciebie! :-) Znam wiele osób, które nie przepadają za zupą dyniową czy dynią jako dodatkiem do obiadu (np. moja rodzina:-))), ale w deserach, gdzie smak dyni jest prawie niewyczuwalny - zajadają ją z wielką chęcią i mogą jeść takie desery codziennie. Jest to więc doskonały sposób, by korzystać z dobrodziejstw dyni, szczególnie gdy mamy dyniowy sezon:-) Uwierzcie mi na słowo - jeśli nie przepadacie za dynią - zróbcie te przepisy - może się w niej zakochacie? :-))) Tak było ze mną...♥♥♥

niedziela, 29 października 2017

Gotuj ze mną - warsztaty!

Kochani, mieszkam w okolicach Chicago i od dwóch lat - co jakiś czas :-) - prowadzę  warsztaty zdrowego odżywiania. Jest to kilkugodzinne spotkanie ze mną - w kuchni:-), gdzie wspólnie gotujemy, potem jemy i  rozmawiamy o zdrowym gotowaniu i sposobie życia. Każdy uczestnik warsztatów dostaje jakiś zdrowy upominek i wszystkie przepisy, z których korzystaliśmy na warsztatach. 

Tematy warsztatów są różne: 

* ogólne wprowadzenie do zdrowego odżywiania
* jak wzmocnić odporność organizmu 
* zdrowe słodycze 

piątek, 27 października 2017

Herbata jesienna na wzmocnienie organizmu, przeciw infekcjom i robakom:-)

Wspaniała, rozgrzewająca, niezwykle smaczna herbata - doskonała na pochmurne, jesienne i zimowe wieczory. Poza jej wyjątkowym aromatem  - herbata ta zawiera przyprawy, które mają właściwości lecznicze, przeciwpasożytnicze, wzmacniające organizm, poprawiające trawienie i podnoszące odporność organizmu. Same zalety:-))) Pijcie na zdrowie♥


wtorek, 24 października 2017

Zupa krem z dyni - kokosowa, pyszna i zdrowa:-)


Pyszna zupa krem z dyni, która nie jest słodka i mdła, ale orzeźwiająca, aromatyczna, rozgrzewająca i poprawiająca nastrój:-) Wypróbujcie ten przepis, a także dwa poprzednie na kremowe zupy dyniowe (tu i tu), bo teraz jest sezon na te pyszne i zdrowe owoce i warto go wykorzystać:-) Najprościej jest kupić kilka dyń, upiec je, zmiksować na puree i poporcjować do słoików, lub - gdy chcemy je przechować dłużej- zamrozić. Możemy takie puree wykorzystać również do zrobienia pysznych babeczek dyniowych (tu) lub innych przepisów z dyni:-)

piątek, 20 października 2017

Syrop przeciw infekcjom na wzmocnienie organizmu!

Nie wiedziałam co z tego wyjdzie, a bardzo chciałam zrobić na jesień syrop, którego bazą byłby czosnek. Po pierwszym tygodniu nie smakowało najlepiej i uczestnicy moich warsztatów bardzo się krzywili:-) Po dwóch tygodniach, na kolejnych warsztatach, wszystkim niesamowicie smakowało!  Wtedy schowałam do lodówki i spróbowałam dopiero po tygodniu - smak był cudowny, przypominający sok z kiszonej kapusty, ale słodszy... Zaskakująco dobry:-))) Ten syrop będzie z pewnością wypijany u mnie w szybkim tempie...

piątek, 13 października 2017

Lecznicza pasta przeciw infekcjom - wzmacnia odporność organizmu!

Pasta czosnkowo-imbirowa, składnik wielu dań kuchni indyjskiej jest, poza wyjątkowym smakiem, niezwykle wartościowa dla naszego zdrowia. 
---------------------------------------------------------Czosnek to antybiotyk naturalny #1 - pełen witamin, minerałów, mikroelementów i aminokwasów. Ma działanie antynowotworowe, przeciwzapalne, przeciwgrzybicze, pomaga walczyć z pasożytami, poprawia elastyczność naczyń krwionośnych, wspomaga pracę układu trawiennego, hamuje rozwój bakterii, obniża ciśnienie krwi. Jest doskonałym naturalnym antybiotykiem. 
Imbir jest kolejnym lekiem, jaki dała nam natura. Ma właściwości odkażające, przeciwzapalne i przeciwbólowe. Wspomaga organizm w walce z infekcjami wirusowymi, bakteriami i grzybami. Przyspiesza metabolizm, pobudza krążenie, silnie rozgrzewa, dlatego jest szczególnie polecany jesienią i zimą. Imbir pomaga również w wydzielaniu śluzu, działa wysuszająco, dlatego doskonale sprawdza się przy infekcjach górnych dróg oddechowych, bólach gardła, zpalaniu oskrzeli lub płuc. Przeciwdziała nudnościom i wymiotom, poprawia również koncentrację.