Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Przepisy na Boże Narodzenie

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

środa, 18 listopada 2015

Zdrowe kanapki bez wędlin i serów!

Gdy postanawiamy zmienić dietę, jedną z pierwszych rzeczy, z których powinniśmy zrezygnować są wędliny i sery. W wielu rodzinach są to podstawowe składniki kanapek, a kanapki są jednym z głównych posiłków na śniadania i kolacje. I tu pojawia się problem, dla wielu naprawdę duży. Z czym jeść teraz kanapki?

Dla mnie na początku było to również wielkim wyzwaniem. Przede wszystkim nic mi nie smakowało... Robiłam różne wersje, dodawałam przeróżne składniki i eksperymentowałam do czasu, aż po pierwsze polubiłam kanapki z niektórymi warzywami i ich połączeniami, po drugie przyzwyczaiłam się już do innego smaku:-) Najważniejsze, że się udało i to na dłużej, bo teraz nie wyobrażam sobie wędlin z chlebem - nawet, gdy jadłam jeszcze mięso, wędliny wyrzuciłam z diety jako pierwsze.
 
Zapraszam na filmik, gdzie zobaczycie z czym teraz zajadamy chleb (ten najlepszy, nasz własny, na zakwasie:-)
 
 
 

7 komentarzy:

  1. Z czym jeść? Moja odpowiedź, nie jeść. :) Zamieniłam kanapki na zdrowe kasze bezglutenowe (ale też się nimi nie opycham, jako witarianka jem w przewadze surowe warzywa i owoce, kasze dodatkowo czyli że inaczej niż w typowej piramidzie) i... nagle wartość odżywcza mojej diety wzrosła. Już się nie zapycham substancjami antyodżywczymi, to co ma się przyswoić, przyswaja się, a ja efekty obserwuję w lustrze. Włosy nawet w małej ilości dopuszczalnej przestały wypadać, cera czyściutka, błysk w oku się pojawił.
    Tylko sugeruję, że może to być ten korzystniejszy kierunek.
    Kanapki, jak już swego czasu przewidywałam, zaczynają być passe, a jeszcze lepiej, bo świadomość wzrasta. Przestają być wystarczające dla odżywienia i już nudne choćby nie wiem jak kolorowe, ileż można w domu, do szkoły, pracy, nawet dla gości, ciągle to samo. Ile chleba się przy tym zje, a ile dodatków, które są w gruncie rzeczy ważniejsze niż antyodżywcze pieczywo (fityniany, pleśnie, gluten). A przy tym takie śniadanie czy kolacja zawiera zbyt dużo składników, źle połączonych, które w zbyt długim czasie się trawią. To niestety nie odżywia komórek, tylko zaspokaja smak, głód, albo i jedzenie nawykowe.
    Kanapka to przekąska co najwyżej, nie można ich traktować jako posiłek - śniadanie, kolacja. To taka przekąska dla leniwych (mentalnie leniwych też) i ja już tego nie kupuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w całej rozciaglosci , dla mnie kanapka to też opcja super szybko (raz na 200 lat, a nie jako składnik codziennek diety ), tyle tylko, że nie każdy da tak od razu się przestawić (skoro od zawsze ktoś tak jadł i było ok.) , wtedy lepszy już ten chleb ze zdrowym dodatkiem, niż z czymś typu serek topiony , prawda? 😉

      Dzięki Sylwia, super filmik ☺

      Usuń
  2. Idealnie, szukałem czegoś na urozmaicenie do diety :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kanapki wyglądają bardzo smakowicie! Na pewno wypróbuję każdą propozycję! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mówią, że bez sera i szynki to żadna kanapka.... na moje to wygląda o niebo lepiej :) Super sprawa - wypróbujemy i damy znać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kanapeczki wyglądają bardzo smakowicie! Na pewno wypróbuję każdy przepis :-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.