Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

Oczyszczanie

wtorek, 14 listopada 2017

Caponata - zdrowa przystawka sycylijska - na lekki lunch lub kolację!

Podczas moich wakacji na Sycylii zakochałam się w tej przystawce. Wiedziałam, że muszę ją zrobić,  gdy tylko wrócimy do domu:-) Oryginalna wersja jest przepyszna, ale zbyt dużo w niej oleju i cukru, dlatego moja caponata jest trochę zmodyfikowana:-) Jest w niej oczywiście mniej tłuszczu i zdrowy cukier:-) Caponata jest teraz częstym daniem w naszej kuchni i bardzo chętnie je ją cała rodzina:-) Można ją jeść samą, np. na lunch lub lekką kolację, a można dodać do kaszy lub ryżu i wtedy mamy już "porządny" posiłek - pasuje do wszystkiego. 



Składniki:
  • 2 bakłażany
  • 1 papryka
  • 1 cebula
  • 2 niewielkie cukinie
  • 3 gałązki selera naciowego
  • pół pora
  • szklanka oliwek
  • 2 łyżki kaparów
  • 2 łyżki rodzynek
  • 1/3 szklanki wody
  • 1/4 szklanki octu jabłkowego
  • sól, pieprz, zioła włoskie (lub oregano, bazylia)
Bakłażany kroimy w kostkę, kładziemy na sitku i posypujemy 2-3 łyżkami soli. Zostawiamy tak na ok. 30 minut. W tym czasie kroimy wszystkie warzywa - paprykę, seler oraz pora wrzucamy na wrzącą wodę i gotujemy 5 minut. Odcedzamy na sitku i zostawiamy na boku. Gdy bakłażan puścił już trochę wody opłukujemy go pod wodą i osuszamy dokładnie w ręczniku. 


Na 2-3 łyżki oleju kokosowego wrzucamy bakłażany i podsmażamy, aż się zarumienią (ja robiłam to w dwóch turach, żeby się szybciej podsmażyły). 
Bakłażany przekładamy do miseczki, a na patelni chwilę podsmażamy cebulę, do niej dodajemy ugotowane warzywa, oliwki, kapary, rodzynki, cukinię i na końcu bakłażany. Dodajemy wodę, ocet i przyprawiamy do smaku. Dusimy jeszcze około 15 minut pod przykryciem.
Caponata jest moim zdaniem najsmaczniejsza drugiego, a nawet trzeciego dnia po ugotowaniu:-)

Mam nadzieję, że caponata Wam zasmakuje tak jak mnie smakuje:-)


1 komentarz:

  1. Szkoda, że nie lubię oliwek, bo przystawka wygląda bardzo smacznie :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.