Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

środa, 13 lutego 2019

Śniadanie surowe, roślinne na diecie KETOGENICZNEJ!

To śniadanie, które dostarczy Ci mnóstwo wartości odżywczych, nasyci na wiele godzin i - jeśli jesteś na diecie ketogenicznej - zapewni Ci sporą ilość tłuszczu w ciągu dnia. To posiłek, który ułatwia życie na roślinnej wersji diety KETO:-), a nie jest to wcale takie proste, trzeba się trochę nagimnastykować, by wszystko sobie zapewnić:-) Kto próbował diety ketogenicznej w wersji roślinnej wie o czym mówię:-)

Śniadanie to jest w wersji surowej i można je z powodzeniem zajadać będąc na diecie w 100% surowej, wegańskiej, a także na każdej innej, w której ważne jest dla nas zdrowie. To bomba wartości odżywczych! :-)  

Składniki:
  • 2 łyżki chia
  • 2 łyżki siemię lniane
  • 2 łyżki nasiona konopi
  • łyżka pestek dyni
  • 8 połówek orzechów włoskich
  • 6 połówek orzechów pekan
  • łyżka śmietanki kokosowej
  • pół szklanki mleka kokosowego
  • 6 malin
  • 6 jeżyn 
Wszystkie składniki poza owocami, śmietanką i mlekiem kokosowym zalewamy ciepłą wodą i zostawiamy najlepiej na noc. Następnego dnia dolewamy mleczko i śmietankę kokosową (ja je wcześniej dokładnie mieszam lub miksuję) i dodajemy owoce. Można dodać również łyżkę masła orzechowego, dozwolonego słodzika (np. stewi, erytrytolu lub owocu mnicha), a zimą zamiast świeżych owoców zrobić sos z mrożonych malin lub jeżyn.





1 komentarz:

  1. Dzien dobry Sylwio! Ostatnio przygotowalam podobne sniadanie i nawet zainteresowal sie nim moj miesozerny maz ;) Kilka lat temu trafilam na twoj kanal szukajac zakwasu na chleb i barszcz, teraz wracam ponownie tym razem szukajac dalszej motywacji i wsparcia probujac swoich sil na 'surowo'. Swiadoma wszystkich korzysci, zdrowotnych dodatkowo 18kg w dol w 8 miesiecy swietne samopoczucie..., jednak nadal ulegam pokusom i za kazdym razem zaluje, brak zrozumienia otoczenia rowniez nie jest pomocne ale nie poddaje sie ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html