Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Przepisy na Boże Narodzenie

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

niedziela, 16 marca 2014

Zdrowe ciasto czekoladowe - brownie bez mąki, wegańskie

Wiem, że lista składników może Was przerazić, ale nie uciekajcie:-) Uwierzcie mi na słowo, że nikt w tym cieście nie wyczuje fasoli.  Nie czuć jej w ogóle, naprawdę:-) Ciasto jest miękkie w środku i lekko chrupiące z wierzchu - pychota. I jeszcze jedno - jest moooocno czekoladowe i nieprzyzwoicie zdrowe:-)
Składniki:
  • 2 szklanki ugotowanej, odcedzonej czarnej fasoli
  • 6 łyżek płynnego oleju kokosowego
  • 80 ml syropu klonowego
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego
  • opcjonalnie 1/3 szklanki posiekanej gorzkiej czekolady

Fasolę, olei i syrop klonowy blendujemy na gładką masę. Dodajemy kako, sodę, siemię i miksujemy jeszcze chwilę. Do czekoladowej masy możemy dodać posiekaną czekoladę i dokładnie wymieszać łyżką. Masę przekładamy do małej foremki (np. keksówki) wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto wkładamy do nagrzanego do 200stC piekarnika i pieczemy 45 min.


Spróbujcie koniecznie, warto:-)


18 komentarzy:

  1. Mnie tam fasola nie przeraża :) Przecież robi się ciasto także z marchewką ;)
    A mam pytanie odnośnie syropu klonowego: można go miodem zastąpić?
    pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, choć myślę, że z syropem będzie smaczniejsze (jestem fanką syropu klonowego:-)

      Usuń
  2. Świetne ciasto. Nie przeraża mnie fakt, że w cieście znajdują się składniki, które dziwią. Wierzę na słowo, że to podnosi walory smakowe. Chętnie spróbowałabym Twojego wypieku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglada,jak najprawdziwsze brownie,a nawet lepiej,bo tak wlasnie wilgotno i czekoladowo:) Ja na pewno nie uciekne przed tym przepisem,bo jakos dotychczas, to co przygotowywalam wg Twoich zawsze mi bardzo smakowalo.Ale ostatnio mam okazje (moja mama przyjechala nas owiedzic i przejela piecze nad kuchnia),wiec oczyszczam sie warzywnie i owocowo opierajac sie glownie na diecie Dr Dabrowskiej(o ktorej istnieniu nota bene dowiedzialam sie z Tw.kanalu)Na same surowe pozywienie nie jestem gotowa i tez nie chce,ale takie wiosenne oczyszczanie to jest to! Z reszta tez zachecilas mnie do tego,mowiac o swoich planach:)...Ja jakies 10 lat temu tez zaczynalam od porad Michala Tabaka i do dzisiaj to wszystko wydaje mi sie bardzo sensowne i pomocne.
    P.S.Wyprobowalam ostatnio zupe kalafiorowo-marchewkowa Twojego przepisu.Pyszna! Oczywiscie poki ,co bez tluszczu i z minimalna iloscia soli,ale i tak byla genialna!Mam zamiar ja wlaczyc do naszego zwyklego menu potem.To polaczenie tych dwoch warzyw bardzo mi posmakowalo,osobno nie ma takiego efektu,hi,hi...
    Pzdr:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, dzięki za ten przemiły komentarz:-) Ja zupę kalafiorową też bardzo lubię i to połączenie z marchwią smakuje mi bardzo:-) Mam nadzieję, że ciasto z fasoli też Ci zasmakuje - jest mocno czekoladowe:-) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Bardzo zdrowe z syropem klonowym zamiast cukru. Faktycznie wygląda jak prawdziwe brownie. Do mnie przemawia bo ja lubię wszystko co zdrowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam to ciasto (mam podobny lub nawet taki sam przepis) jestem w nim zakochana choć weganką nie jestem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie,ze lubisz ten przepis, choc malo prawdopodobne, ze masz identyczny, bo moj robilam z glowy, na oko:-) choc w wiekszosci przepisow na takie brownie sa te same skladniki, roznia sie nieznacznie:-)

      Usuń
  6. a ja wywaliłam czarna fasole - bo sie przeterminowała, leciutko;) i nie wiedziałam co z niej zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sylwio, ile namoczyć należy fasoli, aby po ugotowaniu wyszły
    dwie szklanki. Dzieki za odpowiedz i pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. czy można dodać innej fasoli ? np. czerwonej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciasto upiekłam podążając za przepisem, ale nie jestem zadwolona, bo w środku wyszło suche. Może trzeba skrócić czas pieczenia? Browni zwykle piekę ok. 20 min. Brownie kojarzy mi się zawsze z ciastem wilgotnym, lekko ciągnącym się. I tego się spodziewałam. Na pewno jeszcze zrobie jedno podejście bo przepis mi imponuje. Ciasto zaczełam juz wyjadać przed upieczeniem. Będę robić, aż wyjdzie takie jak na zdjęciu. Co o tym myślisz? Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego wyszło suche. Może trzeba skrócić pieczenie lub zmniejszyć temperaturę. Proszę jednak nie oczekiwać takiego smaku jak w tradycyjnym brownie:-)

      Usuń
  11. Dziękuję za podpowiedź. To prawda, że byłam nastawiona na tradycyjne brownie. I to właśnie spowodowało moje rozczarowanie:( Zatem będę próbować ze zmianą temperatury lub czasu. Słyszałam też, że w trakcie pieczenia można ciasto przykryć folią aluminiową. Co prawda nie mam doświadczenia, ale nie poddam się. Pozdrawiam. Ela

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepyszne ciasto! Dziękuję za przepis, podchodziłam do niego sceptycznie, do momentu, aż spróbowałam pierwszy kawałek. Niewiarygodne, że tak pyszne słodkości można zrobić z tak zdrowych składników. Wspaniały blog, często korzystam z przepisów. Pozdrawiam serdecznie :) Kamila z Belfastu

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.