Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

czwartek, 3 kwietnia 2014

Śliwki w czekoladzie - zdrowe słodycze

Śliwki w czekoladzie - niesamowicie pyszne i dużo zdrowsze od tych kupowanych. Ktoś się skusi? :-))) U nas są co roku na Boże Narodzenie i uwielbiają je wszyscy, którzy jedli:-) Naprawdę warto poświęcić jeden wieczór na ich przygotowanie i zrobić od razu większą ilość - i tak szybko znikną:-)

Składniki:
  • suszone śliwki
  • marcepan (przepis na mój domowy i  zdrowy marcepan znajdziecie tutaj:-)
  • gorzka czekolada (ok. 1 tabliczka gorzkiej czekolady na 10 śliwek)
Marcepan, z mojego przepisu (tu) możecie przygotować dzień wcześniej i przechować w lodówce. Śliwki musicie namoczyć na noc w jakimś soku, herbacie, lub po prostu w ciepłej wodzie. Następnego dnia będą mięciutkie i rozpływające się w ustach:-)

Każdą śliwkę nacinamy, wkładamy do niej kulkę ulepioną z masy marcepanowej i zamykamy śliwkę palcami. Jeśli kawałek marcepana będzie wystawał, nie martwcie się, po obtoczeniu w czekoladzie nie będzie tego widać:-)

Gorzką czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, a następnie obtaczamy nią śliwki. Śliwki układamy na pergaminie do zastygnięcia. Żeby ten proces przyspieszyć możecie je włożyć na pół godziny do lodówki. 

Zapraszam też do obejrzenia filmiku z przepisem:



18 komentarzy:

  1. Świetny pomysł. Na pewno wypróbuję. Z wyglądu przypominają moje lychee z imbirem w czekoladzie, które zrobiłam. Zachęcam Cię. Marcepan mam zrobiony, kupię śliwki i do ...dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za sliwkami w czekoladzie nie przepsdam (wole oddzielnie śliwki i czekolade" ale te wyglądają smakowicie :) W najbliższym czasie planuje zrobić marcepan wg Pani przepisu ;) Pozdrawiam. Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. też czasami takie robię to świetny pomysł jak masz ochotę na coś słodkiego i na pewno jest to zdrowsze niż kupne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. robiłam kiedyś :] są świetne i czuć, że domowe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliwki wołają do mnie zjedz mnie ha ha. Nic tylko jeść

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie wyglądają, na pewno wypróbuje :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze uwielbiałam śliwki w czekoladzie. Muszę się pokusić o domową wersję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam i zdecydowanie za rzadko je robię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marcepan zrobiony,pychota ! Czeka w lodowce na moczace sie w rumie sliwki ...

    OdpowiedzUsuń
  10. Marcepan zrobiony,pychota ! Czeka w lodowce na moczace sie w rumie sliwki ...

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają prze smacznie, ale nie zgodzę się z tym, że są zdrowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nikt mi nie powie, że słodycze są zdrowe. Zdecydowanie wolę zdrowe zamienniki słodyczy jak na przykład owoc czy warzywo ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam słodycze, ale koniecznie muszę go odstawić ze względu na problemy ze zdrowiem ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Często staram się zastąpić niezdrowe słodycze tymi chociaż troszeczkę zdrowszymi. Na słodycze trzeba uważać, gdyż mogą nas uzależnić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, wyglądają przepysznie. Jednak staram się unikać słodyczy i stawiam na zdrowe odżywianie, czy też zdrowe przekąski. Wiadomo, różnie to bywa i lubię zjeść coś słodkiego, ale wszystko z rozwagą ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Słodycze niestety nie są takie zdrowe, dlatego też staram się je czymś zastąpić. Przeważnie stawiam na owoce, warzywa, a jeśli mam już ogromną ochotę na słodkie to stawiam na gorzką czekoladę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj tak, słodycze są pyszne, ale niestety nie są zdrowe. Dlatego też staram się ograniczać ich spożycie. Gorzej z dziećmi. One nie mają takiej świadomości jak my dorośli.

    OdpowiedzUsuń
  18. Odkąd przeszłam na weganizm największym wyzwaniem były dla mnie desery. Nigdy nie potrafiłam robić ciast, a teraz nagle miałabym zrobić wegańskie ciasto lub wegański deser? jednak nie taki diabeł straszny i teraz już nie mam z tym problemu.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html