Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Przepisy na Boże Narodzenie

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

środa, 4 lutego 2015

Ile wody pić dziennie? Jaką wodę pić i co zrobić, by ją polubić?

Nasz organizm składa się w ponad 70% z wody. Ponieważ codziennie ją tracimy,ogromnie ważne jest jej uzupełnienie. Nie zastąpi nam jej kawa czy herbata - powinniśmy pić wodę, a także jeść warzywa i owoce, które zawierają najlepszą dla nas wodę strukturalną.
Zrobiłam na ten temat już 3 filmiki, ponieważ uważam to za jeden z najważniejszych elementów zdrowego odżywiania, i warunek konieczny do stracenia wagi.
Ważne jest też picie wody rano, na czczo, dlatego proponuję Wam zacząć oglądanie od tego właśnie filmu:
 
 
 
Więcej o wodzie mówiłam już rok temu w tym filmiku:
 
 
 
Tych, którzy wody nie lubią i nie wiedzą jak ją pić by lepiej smakowała, zapraszam na najnowszy filmik na ten właśnie temat:
 
 
 
Pijcie na zdrowie☼
 

16 komentarzy:

  1. Wszystkie filmiki obejrzałam, bardzo mi się podobały i także uważam, że woda to podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja od świąt piję wodę z kawałkiem imbiru i cynamonu. Polecam! - Pycha i jak rozgrzewa!!!
    MoniMata

    OdpowiedzUsuń
  3. Treść filmiku jak najbardziej trafiona ale niech Pani wybaczy ale nie mogę się skupić przez te krzaczaste brwi .....mówi Pani o pięknej buzi.... i jeśli chodzi o naturalność to jak się tleni włosy to można i wyregulować też brwi. pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ważniejsza jest kultura osobista niż brwi i włosy...

      Usuń
    2. Filmiki świetne! A moim zdaniem jest Pani bardzo atrakcyjna, uśmiechnięta, a takie komentarze to pewnie zazdrość, sam nic nie zrobie, to naubliżam innym...
      Całuje gorąco

      Usuń
  4. Pamiętajmy, że wodą również można się zatruć.. A czasem nawet lepiej napić sie wody z kranu niż najtańszej wody z marketu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopiero dzisiaj trafiłam na Pani filmiki, będę oglądała już każdy :) Jest Pani sympatyczna i piękną kobietą. Od roku nie jem mięsa i zaczęłam bardziej interesować się swoim zdrowiem. Pozdrowienia z UK.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też miałam problem z nauczenie się picia wody, ale chyba najlepszy sposób to nosić wodę zawsze ze sobą, w pracy trzymać butelkę na biurku, a w zimie termos z wywarem z imbiru, cynamonu lub cytryny. W tej chwili piję tylko i wyłącznie wodę alkaiczną z jonizatora, jest świetna, dużo lepiej "wchodzi". Ciekawa też jestem co Pani myśli na temat wody alkaicznej o ph 8-11 i ORP (-150 …- 250 mV) ? Pozdrawiam. Agata.

    OdpowiedzUsuń
  7. nawiasem mówiąc to ta biała bluzka jest po prostu rewelacyjna, chciałabym taką :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ech ...woda..woda...nie mogłam się do niej przyzwyczaić. Podzielę się z wami jak bardzo polubiłam wodę. Od etapu WSTRĘTU do jej UWIELBIENIA. Może kogoś zaciekawi moja historia. NIGDY, ale to nigdy nie piłam wody ... feee ..., to jedno co mi się kojarzyło na jej myśl. 2 kaweczki dziennie najczęściej jedna po drugiej pita od rana na czczo w pracy , jak na biuralistę wypada:) . W domu jakaś zupa (albo i nie) a wieczorem kawka ... hmm ...jak miło przed telewizorkiem. No i efekt nie trudno przewidzieć. Aha, jeszcze jedno... urodziłam 3 dzieci zdrowych, a ja sama byłam szczupła i piękna nadal:)) Śmiali się nawet ze mnie, że ciąża mi służy. Polegało to na tym, że jak byłam w ciąży i karmiłam dzieci byłam wzorową żywicielką. Soczki,sałatki, chude mięsko itd. Jak wracałam do normalności, ...znaczy się praca itd. znowu rytuał.. kawka ... ech nie trudno było wrócić do wagi przed ciążą. Byłam szczuplutka, nawet mniej ważyłam niż przed ciążą. Skończyłam 30 lat z hakiem.. moje szybkie życie skończyło się, więcej luzu, spokoju... czas zabijałam jedzeniem. Wcześniej też dobrze gotowałam i karmiłam rodzinkę ale tak bardzo lubiłam gotować, że sama na koniec nic nie jadłam prawie poza lekkim podjadaniem, karmiłam rodzinę i to było ważne - heh matka Polka. Teraz miałam czas... no to - no właśnie. Zaczęło się podjadanie, tycie, z tyciem ciśnienie - ogromne. Nakazała mi pani doktor bezwzględne picie wody przynajmniej 2 litry dziennie (m.in.) . Piłam z obrzydzeniem łykami jak lekarstwo. Ciśnienie się unormowało (leki zrobiły swoje) .. hmm... woda poszła na odstawkę. No może nie całkiem ale o ilościach nie wspomnę. Musiałam zrezygnować z kawy, więc zastąpiłam sobie napoje sokami, herbatką hmm... z cukrem. Efekt był taki, że żyły nie wytrzymały a nerki boleśnie dały o sobie znać. Ciśnienie ciśnieniem, ale nerki , ooo...to już gorzej - bolało!! No cóż, znowu woda litrami.... bo tylko tak wędrujący piasek, którego się nabawiłam, dawał się wypłukać. Woda dawała ulgę, więc piłam tą wodę bez umiaru. Zawsze z obrzydzeniem. Ktoś podpowiedział mi, żebym cytryny dodała - pomogło ale tylko trochę.
    Przełomem była wizyta u akupunkturzysty. Kazał pić wode z cytryną i tu niespodzianka - tylko mocno ciepłą. Rewelacja. Gasi pragnienie lepiej niż zimna, smak lepszy i nie muszę pamiętać o jej zakupie i dźwiganiu ze sklepu. Wystarczyła jedna inwestycja - filterek do dzbanka. Uwielbiam dzisiaj wodę od czasu kiedy pije gorącą - ciepłą z cytryną. Na czczo jest rewelacyjna. Daje siłę, energię, kopa na cały ranek i nie tylko ... (to tak dla grubasów:)). Jak ktoś ma ciśnienie w normie, to dodać polecam odrobinę imbiru, a jak nie ma cukrzycy jeszcze miodu. NO po prostu mikstura bogów. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam., a co sadzi Pani o piciu wody alkalicznej?? Czy warto ja kupować czy wystarczy woda mineralna,zrodlana badz filtrowana????

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, od niedawna przeszłam na wodę strukturalną, ale odczuwam nieprzyjemny wapienny smak. Czy dobrze jest jeszcze taka wodę filtrować w jakiś sposób aby pozbyć się szkodliwych substancji wody wodociągowej jeśli tak to jakie filtry Pani poleca?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.