Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Przepisy na Boże Narodzenie

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

sobota, 26 października 2013

Jak schudnąć - krok II

Po co się zdrowo odżywiać?
Niektórzy twierdzą, że można jeść wszystko, tylko w małych ilościach. Nie zgadzam się z tym absolutnie i w żadnym wypadku:-) Wszystko - to znaczy również biały cukier, białą mąkę, biały ryż, pieczywo drożdżowe, mleko - a wiadomo już, że są to trucizny. Nawet w małych ilościach robią nam szkodę, zaburzają procesy trawienne i wchłanianie innych, wartościowych pierwiastków. Gdy słyszę stwierdzenie, że można jeść wszystko, zapala mi się czerwona lampka i nie dyskutuję dłużej, bo po co?:-)
 
Najlepszym "skutkiem ubocznym" zdrowego odżywiania jest oczywiście schudnięcie, ale zdrowe odżywianie to przecież o wiele więcej. Zwiększenie odporności organizmu na różne choróbska, poprawa jakości skóry, włosów, paznokci, jaśniejsze białka w oczach, większa chęć do życia, więcej energii, mniej zmęczenia, lepszy sen i lepszy humor:-)- to tylko niektóre korzyści, lista jest bardzo długa.

Wydaje mi się, że na początku najlepiej jest zacząć od rzeczy, które przychodzą nam najłatwiej. Kilka małych zmian może mieć już spore znaczenie dla naszego organizmu.
 
Od czegoś trzeba zacząć:-) To są zmiany, które dla mnie były najłatwiejsze:

- picie wody - brałam rano 1.5-litrową butelkę wody i cały dzień ją nosiłam, popijając co jakiś czas,
- rano, po przebudzeniu wypicie pierwszej szklanki wody, a za 15-20 minut soku z warzyw (my pijemy jabłko-marchew-burak + to co akurat mamy czyli seler naciowy, pietruszka, zielenina) - po soku dopiero śniadanie - przynajmniej 20 minut później,
- ograniczenie białego pieczywa
- ograniczenie jedzenia wieczorem - najlepiej pić wodę:-)
- jedzenie codziennie przynajmniej jednej sałatki

Picie wody i soków - to chyba najłatwiejsze na początek -wspomaga oczyszczanie organizmu, a poza tym wypełnia nam żołądek i nie chce się wtedy tak bardzo jeść. Dobrze jest pić wodę ok. pół godziny przed posiłkiem i nie popijać w czasie jedzenia.

Najtrudniej jest chyba zrezygnować ze słodyczy i białej mąki, ale uwierzcie mi na słowo - gdy zaczniecie jeść NAPRAWDĘ zdrowo, nie będziecie mieli już ochoty na niezdrowe słodycze i białe wypieki. Tak po prostu jest, trzeba tylko przetrwać pierwsze tygodnie czy miesiące, a potem słuchać tego, co mówi nasz własny, mądry organizm:-)

Pierwsza część Jak schudnąć? - krok I

Tych, którzy mają czas i cierpliwość, zapraszam do obejrzenia moich filmów, w których opowiadam, jak to właśnie ze mną było:-)


 
 
 
Powodzenia☼
 

17 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmiki są przeznaczone przede wszystkim dla osób, które chcą się zdrowo odżywiać, a wiem, że Pani przepisy nie bazują na zdrowym odżywianiu, może stąd to zmęczenie:-) Może warto jednak skorzystać z moich rad☼ Ryb nie jadam, bo - jak mówiłam w filmiku - jestem wegetarianką. Dlatego też nie znajdzie Pani takich przepisów na moim blogu.

      Usuń
    2. Szkoda Pani Kasiu, że usunęła Pani swój komentarz.

      Usuń
  2. A mnie filmik zachęcił do trzymania się zdrowej diety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, chciałabym zmotywować jak najwięcej osób do zmiany nawyków żywieniowych i zadbania o swoje zdrowie.

      Usuń
  3. Obejrzałam te filmiki i powiem, że do mnie to bardzo trafia, ponieważ chcę żeby trafiało. Jestem "za" takimi artykułami i chętnie czytam, oglądam ale... Muszę właśnie chcieć. Najbardziej trafia do mnie to co prezentują osoby, którym udało się osiągnąć pozytywne zmiany. Dzięki :) Pozdrawiam, Krys

    OdpowiedzUsuń
  4. Wodę juz pijam ale soczków sobie nie robię. Myślę, że dodam soki na początek i białe pieczywo ograniczę. Zawsze to coś. Niekoniecznie chcę schudnać ale witamin i dobrego gospodarki w organizmie bardzo chcę. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hihi, zatem śniadanie je Pani 40 minut po przebudzeniu? Ja 40 min po przebudzeniu siedzę już w samochodzie i wyruszam do pracy. Może Pani powie, jak "normalni" ludzie mogą coś takiego wykonać? Dodam, że budzę się o 5 a pracuję na 7. Chyba, że to wytyczne dla osób pracujących na 10, emerytów lub bezrobotnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie, różnie to bywa, czasem jem później, a czasem, gdy się spieszę, szybciej:-) A "normalni" ludzie, do których również należę:-), muszą to sobie zorganizować zgodnie z własnym rozkładem zajęć. Mój mąż pije dużą szklankę soku, a śniadanie, które ma przygotowane, zabiera ze sobą. Dzieci piją sok i po 15 minutach jedzą płatki owsiane - wstają godzinę przed wyjściem do szkoły i wszystko udaje się jakoś pogodzić:-)

      Usuń
  6. Za to mnie się 'zapala czerwona lampka' gdy ktoś wkracza na tory takiej niby 'prozdrowotnej' żywieniowej patologii...
    Wg mnie jadać to właśnie należy 'wszystko', tylko w odpowiedniej ilości i z rozsądkiem.
    Dobra zdrowa dieta jest doskonale zbilansowana i zróżnicowana.
    Pieczywo i wypieki drożdżowe są jednymi z najbardziej wartościowych i najzdrowszych jakie istnieją; mleko zwierzęce także ma bardzo dużo składników odżywczych - te produkty nigdy mi nie zaszkodziły, nie zauważyłam, by ktokolwiek ZDROWY z mojego otoczenia cierpiał na jakieś dolegliwości po spożyciu w/w.
    Natomiast biała mąka, ryż... ograniczyć, owszem, ale z rozsądnej zbilansowanej diety nie wykluczać całkowicie. Usuwając coś, trzeba zastąpić czymś - mąka razowa i brązowy ryż, fakt że zdrowe, ale zarazem ciężkostrawne, mają dużo błonnika (w nadmiarze szkodzi), także zawierają fityniany, przez które organizm i tak nie przyswaja w pełni, ani też nie jest w stanie w pełni gospodarować dostarczanymi mu substancjami odżywczymi z pożywienia.
    Jeśli na co dzień ktoś jada wyłącznie razowe, wyłącznie błonnikowe i ciężkostrawne (np. propagowane teraz powszechnie pseudo zdrowotne pieczywko z ciężkich mąk wyłącznie razowych, w dodatku z wkładem otrębów i ziaren), nie równoważąc tego dodatkiem lekkostrawnym, to za kilka lat bardzo możliwe, że nabawi się poważnych dolegliwości przewodu pokarmowego oraz paru innych (stwierdzam na przykładzie obserwacji moich pacjentów).

    Biały cukier? E tam, pewnie że tu zgoda, do kosza - ale niekiedy już na przykład lepszy taki biały cukier, niż jakieś sztuczne paskudnie chemiczne słodzidło...

    *już bez zagłębiania się w temat* nie warto przesadzać i uciekać w skrajności.
    Pozdrawiam!
    N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W skrajności nie, ale w zdrowie jedzenie tak:-) Jeszcze nigdzie nie natknęłam się na informacje czy badania, że pieczywo drożdżowe jest zdrowe,a także mleko zwierzęce. Każdy ma prawo do własnego zdania i każdy pojmuje zdrowe odżywianie nieco inaczej, ale są badania, które jednoznacznie stwierdzają, jak szkodzą białe, mączne produkty, drożdże i mleko - tu nie ma raczej wątpliwości ...

      Usuń
  7. :)sama się nakręciłam i nakręcam cały czas.) moja droga:)odkąd wprowadziłam zmiany w żywieniu i systematycznie cwicze:),w dużym stopniu to Twoja zasługa! twoje wpisy mnie zmobilizowały:), tak już mam że, jak się na coś nakręcę to koniec:)hihi,jestem uparta i jak podejmę jakikolwiek "projekt" dążę do celu i ciężko jest mnie od tego odwieść:)moja upartość zamieniam z wady na zaletę:),stosuje całkowicie odmienny styl żywienia,od tego jaki prowadziłam wcześniej, jednak nie unikam żadnych składników,stosuje je w zbilansowanych ilościach taj jak to czuje.Po prostu nie wyobrażam sobie nie jeść ryb ,mięsa mleka:(za bardzo je lubię:)Dziękuje raz jeszcze Tobie za te wpisy a filmiki są genialne,bo autentyczne,widać Twoje zaangażowanie i wiarę w to o czym opowiadasz :)słuchasz swojego organizmu ,tak jak ja:) a to najważniejsze żeby żyć w zgodzie ze sobą, nie wszystkim służy to samo:)ludzie się od siebie różnią:) i każdy musi wiedzieć co jest dobre dla niego:) wiedz tak trzymaj!Pozdrawiam gorąco:)buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Asiu, masz całkowitą rację:-) Gdy odżywiamy się zdrowo, organizm sam daje nam sygnały co jest dobre, a co nie - i to się też ciągle zmienia, po dłuższym czasie inne produkty będziesz jeszcze odrzucać, a polubisz pewnie takie, na które teraz nie masz chęci:-) Trzymam za Ciebie mocno kciuki i bardzo się cieszę, że znalazłaś własną drogę i że choć troszkę miałam w tym swój udział:-)

      Usuń
  8. Trzymam kciuki ja jestem na diecie od 5 lat, można schudnąć i wcale nie chodzić głodnym. Będę tobie kibicować. Święta racja ze najgorzej przetrwać pierwsze 3 miesiące, jak się jest na detoksie od słodyczy ha ha

    OdpowiedzUsuń
  9. Cześć Sylwio, oba filmiki wyszły super. Dzięki za nie.
    Ja sam dopiero co rozpocząłem moją drogę do zdrowego odżywiania. Żeby być szczerym, muszę nadmienić, że nie wszystko, co powiedziałaś do mnie przemawia, np. na dzień dzisiejszy, nie bardzo 'kupuję' to demonizowanie krowiego mleka. Zdecydowanie jednak podoba mi się Twoje całościowe podejście do tematu odchudzania i poszukiwania/zmiany zwyczajów żywieniowych. Strategie: robienia kolejnych kroków, jeden za drugim; nic na siłę i nie wszystko na raz; to są pomysły, które zdecydowanie do mnie przemawaiają i które popieram. Z ich przestrzeganiem, czasami jest gorzej, ale staram się. :)
    Jak napisałem filmiki wyszły świetnie, więc czekam na następne.
    Zabawne, ale mnie od wagi jaką sobie wyznaczyłem jako zdrową/docelową też dzieliło mnie 27kg. Dzisiaj jestem w połowie drogi. Pozdrawiam. Praktykant

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, bardzo dziękuję Ci za ten komentarz:-) Nie musisz zgadzać się ze wszystkim o czym mówię - to nawet bardzo dobrze, że widzisz pewne rzeczy inaczej, ale cieszę się, że z częścią moich wypowiedzi się zgadzasz. Każdy musi znaleźć własną drogę, a z tego co piszesz, jesteś na właściwej:-) Gratuluję, życzę powodzenia w drugiej połowce:-) i pozdrawiam serdecznie, Sylwia

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.