Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Przepisy na Boże Narodzenie

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

poniedziałek, 5 maja 2014

Wegetarianizm / weganizm - mój 1-wszy rok:-)

Przejście na wegetarianizm lub weganizm jest bardzo poważną decyzją w życiu każdego człowieka, często wielką zmianą w sposobie odżywiania. Decyzja o podjęciu takiego kroku powinna być - moim zdaniem - dobrze przemyślana i odpowiedzialna.
Nie powinno się jej podejmować bez przygotowania - zarówno psychicznego jak i żywieniowego. Warto wiedzieć jak zdrowo się odżywiać, by móc w pełni wykorzystać dobrodziejstwo i możliwości poprawy zdrowia dzięki podjęciu tej ważnej decyzji.
Poniżej możecie wejść na filmik z moimi przemyśleniami na ten temat, na moim blogu znajdziecie też sporo przepisów, które - nie tylko są wegetariańskie - ale również bardzo zdrowe. Zachęcam Was też do odwiedzenia stron, do których linki wrzuciłam poniżej - możecie się z nich wiele dowiedzieć, nawet jeśli nie jesteście gotowi na odrzucenie mięsa - warto tę wiedzę mieć:-)
 
 
https://www.youtube.com/watch?v=UYliMs32jzY&list=UUKno3LMkrQLdbXgIU7cKo1A
 
 
Zachęcam Was do zgłębienia tematu i polecam kilka stron i filmików do obejrzenia:
 
 
Film "Ziemianie", który każdy powinien zobaczyć:
 
 
Wspaniałe polskie strony wegańskie:
 
 
 
 
 

I filmiki po angielsku:
 
 
 
 


22 komentarze:

  1. Gratulacje wielkie! to jest osiagniecie:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, pięknie i żeby tak zostało ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zbieram się powoli, bardzo powoli, małymi kroczkami idę w tym kierunku :) dzieki Tobie, kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak mnie to cieszy Małgosiu!:-)

      Usuń
  4. Gratulacje i powodzenia :]]
    Zwróć szczególną uwagę na stan wzroku, włosów oraz przewodu pokarmowego, w tym wątroby (z tym związane są najczęstsze dolegliwości wegetarian i wegan po kilkunastu latach stosowania diety)
    Najważniejsze to 'podejście z głową' ;]
    Pozdrawiam!
    N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w jaki sposob wegetarianizm wplywa negatywnie na wątrobe? Choruje od kilku lat na przewlekłą chorobe wątroby i mysle wlasnie ze wegetarianizm mi sluzy...A wrecz jak zdarzy mi sie np zjedzenie wiekszej ilosci np twarogu (dla mnie wieksza ilosc to 60g:p) to czuje skurcz w nadbrzuszu i mysle ze to przez nadmiar bialka...Ania

      Usuń
    2. Aniu, ja też po zjedzeniu nabiału mam problem i nie czuję się dobrze, i nie myślę, że to nadmiar białka - myslę, że to nie jest pożywienie dla nas:-)

      Usuń
    3. U mnie dziwne jest to, że wszystkie inne produkty mleczne trawie bezproblemowo, choć i tak staram się ich unikać, a jak tylko zjem produkt z większą zawartością białka (zwłaszcza twaróg i serek wiejski), to po jakimś czasie mam skurcz w okolicach wątroby, jakby głodowy:P Ostatnio produkty mleczne staram się ograniczać do minimum i zauważyłam pozytywny tego wpływ:) Pozdrawiam. Ania

      Usuń
  5. Gratuluję. Świetny post. Mam w swoim środowisku kilka osób które stosują dietę wegetariańską. Odeślę ich do Twojego bloga po szczegóły. Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Filmik bardzo mi sie podobal:) A te z linkow zostawie sobie do obejrzenia przed snem:) W moim przypadku wegetarianizm takze przychodzil stopniowo, ale cale zycie jadlam bardzo malo mięsa, ale więcej ryb,ale teraz i z nich zrezygnowalam. Zawsze wolalam owoce i zboza, do jedzenia warzyw tez doroslam niedawno:p Nie pamiętam nawet czy kiedykolwiek jadłam kiełbaske z grila:p Teraz coraz bardziej zmierzam ku weganizmowi,ale mysle ze potrzebuje jeszcze troche czasu. Wegetearianizm takze bardzo rozwinąl moje umiejętnosci kulinarne i chyba pozytywnie wplynal na moją rodzibe, bo mimo iz rodzice i siostra nie są w stanie zrezygnowac z mięsa,to jedzą go duzo mniej:) Bardzo Panią pozdrawiam:) Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, również Cię serdecznie pozdrawiam:-)

      Usuń
  7. GRATULACJE! potem obejrzę twój filmik na spokojnie. Ja po filmie "Ziemianie" (a musiałam go oglądać na raty, bo na raz nie da się), od razu postanowiłam że nie zjem już nigdy mięsa wieprzowego ani wołowego. To było ponad 4 lata temu, stopniowo zmniejszam też drób i ryby, aż mam nadzieję że w końcu przejdę całkiem na wegetarianizm. Wyniki badań mam dobre, czuję się lepiej no i sumienie mam czystsze, że nie przyczyniam się do cierpienia zwierząt. Pozdrawiam, będę korzystała z przepisów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Moniko, ja filmu "Ziemianie" też nie obejrzałam w całości przy jednym podejściu:-)

      Usuń
  8. Sylwio jak ja sie ciesze ze odkrylam twoj blog i kanal, wlasnie wprowadzam rewolucje w swoim zywieniu i calej rodziny. Poszukuje jakiejs dobrej i fachowej lektury na temat zdrowego odzywiania, jedzenia na surowo, wegetarianizmu itd. czy mozesz mi polecic jakies pozycje ksiazkowe? Najwiekszy bol mam z ksiazka 80/10/10 bo w PL nie ma polskiego tlumaczenia a i jej cena jest zawrotna. Pozdrawiam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, kilka książek polecałam już na blogu, zerknij tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/ksiazki-o-zdrowym-zywieniu.html
      Będę jeszcze polecać więcej książek:-)

      Usuń
  9. Świetny materiał. Daje do myślenia. Z mojej strony mogę polecić stronę wegetarianie.pl. Są tam świetne artykuły, przepisy i wiele innych pożytecznych informacji. Pozdrawiam. Agata;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agato, na pewno ten link się też przyda:-) Pozdrawiam

      Usuń
  10. Obejrzałam film Ziemianie, w całości za pierwszym razem. Nie wiem, jak mi się to udało, aczkolwiek odwracałam kilka razy oczy, bo nie dało się patrzeć. Ten film jest przerażający. Tyle w nim okrucieństwa i bezwzględności. Ludzie to są naprawdę potwory. Prawie przez cały film płakałam. Od dawna przymierzałam się do wegetarianizmu. Dopiero od Nowego Roku nie jem mięsa, czyli ponad 4 miesiące. Zamierzam również przejść na weganizm. Czytałam ostatnio książkę Nowoczesne zasady odżywiania. Jestem po prostu zaszokowana tym, jak jesteśmy oszukiwani, nie tylko przez koncerny spożywcze, ale również przez koncerny farmaceutyczne. Tak się cieszę, że tę książkę kupiłam. Teraz jestem bardziej świadoma, co trzeba robić, aby żyć długo i zdrowo. Dziękuję Pani Sylwio, że stworzyła Pani ten blog. Takich ludzi nam potrzeba. Pozdrawiam. Agata;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agato, też się cieszę, że przeczytałaś tę książkę i że obejrzałaś film:-) Szkoda, że tak niewielu ludzi daje się przekonać...:-) Pozdrawiam Cie serdecznie!

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.