Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą.
Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i zdrowszych pomysłów na pyszne życie♥ Zapraszam do czytania i komentowania moich przepisów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-)

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

czwartek, 2 maja 2013

Domowy budyń bananowy


W bardzo prosty i szybki sposób można przygotować w domu pyszny i zdrowy budyń. Będzie on o wiele zdrowszy od tego z torebki, który zawiera wiele sztucznych barwników i obok owoców nigdy nawet nie leżał (w przypadku budyni owocowych:-) Możemy poszaleć z różnymi smakami, a zajmie nam to niewiele więcej czasu niż przygotowanie tego torebkowego:-)

Potrzebne są generalnie 3 składniki: mleko, zagęszczacz (mąka ziemniaczana, tapioka czy skrobia kukurydziana) i owoce lub zapach, które nadadzą nam odpowiedni smak.

Ja użyłam tapiokę, zamiast mleka krowiego oczywiście roślinne, zamiast słodzików dodałam kilka daktyli i jeden banan. Jeśli ktoś woli budyń słodszy,  można dodać miód, agawę, ksylitol lub inne zdrowe słodzidło:-)

Składniki:
  • 2 szklanki mleka roślinnego (u mnie migdałowe)
  • 1 duży banan (lub dwa małe)
  • 4 daktyle (namoczone wcześniej w gorącej wodzie kilka minut)
  • 2 łyżeczki tapioki (jeśli dodacie mąkę ziemniaczaną, 1 łyżeczka powinna wystarczyć)
Odlewamy pół szklanki mleka i mieszamy je z tapioką. Pozostałe mleko blendujemy z bananem i daktylami na gładką masę, a następnie doprowadzamy do wrzenia. Wtedy dodajemy pozostałe pół szklanki mleka z tapioką i jeszcze chwilę wszystko gotujemy na małym ogniu, cały czas mieszając.

3 komentarze:

  1. Taki budyń to nawet ja bym mogła zjeść. Widzę że nie dałaś cukru, i mleko roślinne. Bardzo zdrowy budyń :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka stała wersja koktajlu bananowego tylko słomkę łyżeczką należy zastąpić :)
    Smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam budynie. Chyba się skuszę na ten bananowy. Myślę, że taki deserek nie przeszkodzi mi w diecie.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-))) Nie zapominajcie tylko się przedstawić - wystarczy imię:-)

Zobacz również

Poleć blog swoim znajomym