Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Przepisy na Boże Narodzenie

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

piątek, 24 maja 2013

Chleb razowo-owsiany na zakwasie

Bardzo smaczny, wilgotny w środku chlebek, długo trzyma świeżość.  Jeśli nie mamy zbyt dużo zakwasu, dzień wcześniej musimy przygotować zaczyn, jeśli mamy zakwasu za dużo, możemy go użyć od razu do ciasta i nie robimy już zaczynu:-)
Zaczyn:
Dzień wcześniej około godz. 16-17 mieszamy dwie łyżki aktywnego zakwasu z 60g mąki żytniej razowej i 60g wody. O godz. 22 dodajemy znowu 60g mąki żytniej razowej i 60g wody, mieszamy, zaczyn przykrywamy ściereczką i zostawiamy na noc. Rano ok godziny 7-8 dodajemy znowu 60g tej samej mąki i tyle samo wody. Mieszamy dokładnie i zostawiamy na 3-4 godziny. Po tym czasie będziemy mieć piękny, gąbczasty zaczyn, gotowy do pieczenia chleba.

Składniki na chlebek:
  • 400g zaczynu (lub 350-400g aktywnego zakwasu)
  • 150g mąki pszennej razowej
  • 100g zmielonych płatków owsianych
  • 50g mąki żytniej razowej
  • 30g  zmielonego siemienia lnianego
  • 1 łyżka soli
  • 3 łyżki otrębów żytnich
  • 400ml wody
Wodę, jak zawsze przy chlebach, dodajemy pomału, pozostałe składniki mieszamy dokładnie łyżką (najlepiej drewnianą) do momentu uzyskania gęstej, ale łatwej do mieszania, masy. Jeżeli nie będziemy potrzebować 400ml wody, dodajemy mniej, a jeśli masa będzie zbyt gęsta, dodajemy po troszeczku więcej.
Foremkę, w której zamierzamy piec chlebek, smarujemy lekko oliwą i posypujemy otrębami lub płatkami owsianymi.
Chleb zostawiamy przykryty ściereczką na kilka godzin, a kiedy ładnie wyrośnie, nagrzewamy piekarnik do 230 stopni C (450F). Przed włożeniem chleba do piekarnika robimy na nim kilka nacięć ostrym nożem. Do piekarnika na dolną kratkę wstawiamy też małą blaszkę z gorącą wodą. Teraz możemy włożyć chlebek. Po 10 minutach zmniejszamy temperaturę do 210 stopni C i pieczemy jeszcze 40 minut.
Po wyjęciu chlebka z piekarnika zostawiamy go do wystygnięcia na kratce, najlepiej na kilkanaście godzin:-)

8 komentarzy:

  1. jestem pewna, że nie wytrzymuje tych kilkunastu godzin studzenia w nienaruszonym stanie :d ja czasami pieke chleb z owsem, ale to na drożdżach. moja mama jest mistrzynia w pieczeniu rewelacyjnego razowca na zakwasie, musze jej podsunac pomysl z dodaniem maki owsianej :d
    swietny jest ten chlebek <3

    OdpowiedzUsuń
  2. wyszedł piękny, ja jakoś nie umiem zrobić zakwasu, piekę wiec na drożdżach, ale w smaku przypominają brioszke, bułkę drożdżową te moje chleby:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chleby na zakwasie są przede wszystkim dużo zdrowsze niż drożdżowe, więc bardzo zachęcam do zrobienia zakwasu. Mają też inny smak, który jak się raz pokocha to już na zawsze:-)Na początku zrobienie zakwasu może wydawać się skomplikowane, ale naprawdę takie nie jest,zachęcam do spróbowania.

      Usuń
  3. Własnego chleba do tej pory nie zrobiłam chyba z czystego lenistwa. ;) ten wygląda świetnie i jest na pewno duużo zdrowszy niż taki typowy ze sklepu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny chlebek ci wyszedł. Taki jak ja jem. Typowo na zakwasie. Podziwiam bo mi nie zawsze wychodzą :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też mam słabość do chleba, ale mój organizm chyba niekoniecznie lubi gluten. Staram sie ograniczać bo przeczytałam sporo złego na temat pszenicy i innych ziaren. Robiłam chlebek żytni i miałam po nim czasem lekkie niestrawności. No cóż czasem to co nam najbardziej smakuje może szkodzić. Ja uwielbiam chlebek, nawet sam moge jeść bez masła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny chlebek Ci wyszedł. Ja też piekę tylko na zakwasie, inne chleby już mi nie smakują :-)
    Fajny kształt chleba Ci wyszedł, w czym piekłaś ? Przypomina garnek rzymski...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, przypomina garnek rzymski, choć chleby z rzymskiego nie mają takiego ładnego kształtu:-)Miałam taką foremkę (emaliową chyba:-), w której piekę najczęściej warzywa, ale ostatnio używam jej też do chlebów.

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.