Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Przepisy na Boże Narodzenie

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

wtorek, 2 kwietnia 2013

Najzdrowsze śniadanie ever:-) RAW

Proste, sycące i pyszne śniadanie. Dodając za każdym razem inne owoce, orzechy i pestki można je dowolnie modyfikować. Takie śniadanie jest bardzo odżywcze i ma wiele składników, które powinny być obecne w naszej codziennej diecie. Trudno mi było  znaleźć lepszy sposób na regularne jedzenie siemienia lnianego, nasion chia czy suszonych śliwek. W tradycyjnej, gotowanej owsiance niezbyt mi smakują takie dodatki jak siemię lub chia, a jedzenie ich w innej formie surowej już całkiem odpada, bo ich smak sam w sobie nie jest szczególny. W moim śniadaniu w ogóle nie wyczuwa się poszczególnych składników (co tu akurat jest plusem), ponieważ są dokładnie zmiksowane, mają bardzo kremową, puszystą konsystencję i smakują pysznie.
Kolejnym plusem mojego dania jest to, że większość składników zalewamy wieczorem gorącą wodą i zostawiamy na noc. Rano dodajemy tylko owoce i wszystko miksujemy - a to zajmuje dosłownie minutę. Zalewanie wodą na noc jest nie tylko oszczędnością czasu rano, ale przede wszystkim dbałością o zdrowie. Dlaczego?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wszystkie pestki, nasiona i orzechy powinny być moczone przez kilka godzin (długość moczenia zależy od rodzaju orzechów) przed spożyciem. Niemoczone orzechy zawierają bowiem inhibitory enzymów, a te z kolei zabezpieczają je przed wczesnym kiełkowaniem. Inhibitory, które wraz z orzechami czy pestkami dostaną się do naszego organizmu będą blokować nasze enzymy trawienne i w rezultacie możemy skorzystać z ich dobrodziejstw tylko w ok. 40%. Po namoczeniu będą całkowicie przyswajalne, a mają przecież tak wiele do zaoferowania! - szkoda byłoby nie skorzystać:-)
Dopiero po namoczeniu orzechy mogą być prawidłowo strawione i przyswojone przez organizm.
Dlatego też zachęcam Was do moczenia wszystkich nasion, pestek i orzechów, a jeśli macie możliwość - do wysuszenia ich później - pomocna tu będzie suszarka do warzyw, ale może to być również słońce - jeszcze lepiej:-) - lub piekarnik (temperatura max 65 stopni Celsjusza, 150F). Takie orzechy - po dokładnym wysuszeniu - możemy przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku nawet do kilku miesięcy. Wtedy też, gdy chcemy zjeść nasze pestki czy orzechy, nie musimy ich już moczyć (lub wystarczy tylko kilkanaście minut, jeśli w przepisie mamy moczone). Ich smak jest też o wiele lepszy!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
 
Wracając do mojego pysznego, super-zdrowego śniadania...:-)
 
Składniki:
  • 3 łyżki płatków owsianych
  • 2 suszone śliwki
  • garstka suszonej żurawiny (mogą też być rodzynki)
  • 6 migdałów (lub innych orzechów)
  • 1 łyżeczka świeżo zmielonego siemienia lnianego
  • 1 łyżeczka świeżo zmielonych nasion chia
  • 2 duże daktyle (lub 3 małe)
Wszystkie podane wyżej składniki zalewamy gorącą wodą, posypujemy łyżeczką cynamonu i zostawiamy na noc. Następnego dnia wrzucamy wszystko (razem z wodą, w której się moczyło) do blendera kielichowego, dodajemy 1/3 banana i 5-6 truskawek (lub innych owoców - pyszne jest z mango, może być też jabłko, gruszka, fajnie jest pozmieniać). Jeśli konsystencja jest za gęsta, dolewamy trochę wody lub mleko roślinne).
Miksowanie i dodanie owoców zajmuje nie więcej niż 1 minutę - super czas jak na taką bombę odżywczą:-) Jeśli chodzi o przygotowanie wszystkiego wieczorem - zajmie to może 4-5 minut.
 
Naprawdę warto, koniecznie spróbujcie!
  
 
Zapraszam też na mój kanał na you tube i przykładowe, podobne śniadanko:
 
 

13 komentarzy:

  1. jeśli o mnie chodzi świetne śniadanie! choć nigdy nie próbowałam twojego sposobu wieczornego zalewania

    OdpowiedzUsuń
  2. takie śniadania najpyszniejsze , i oczywiście zdrowe - mniam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie bardzo zdrowe! ja takie podobne śniadanie przygotowuję ale rano, na ciepło :) pozdrawiam serdecznie, Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mi sie to spodobało! musze koniecznie spróbować, naprawde fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. również bardzo lubię takie koktajle, które mają w sobie owsiankę, pycha :)
    o zalewaniu orzechów i pestek wiem od dawna, a ciągle tego nie robię :( muszę spróbować twojej metody i hurtowo je namoczyć, a potem wysuszyć i trzymać już gotowe do zjedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny pomysł :)no i szybki przede wszystkim:):*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się z tym że najzdrowsze i zapewne najsmaczniejsze :) Śliwki, daktyle, żurawinka -wszystko co uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak już przyjdzie prawdziwa wiosna to też obiorę kierunek surowych śniadań! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, doczytałam się gdzieś że 'surowe' siemię lniane jest szkodliwe - należy je uprażyć i dopiero wtedy można spożywać bez szkody dla zdrowia. Ja tak robię. więc polecam zawsze posprawdzać czy to co jest zdrowe nie trzeba jeszcze jakoś dodatkowo przysposobić.
    Pozdrawiam!
    Pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, nie powinno się prażyć tylko zalewać gorącą wodą, podobnie z resztą jak w przypadku innych nasion i pestek.

      Usuń
    2. czyli to zmielone siemie też mam zalać gorącą wodą? myślałam że same owoce suszone.

      Duża jest różnica pomiędzy otrębami owsianymi a płatkami owsianymi? mogę użyć otrąb?

      Usuń
    3. Siemię lniane też trzeba zalać, wszystkie nasiona, orzechy i pestki powinno się zalewać wcześniej. Możesz użyć otrąb jeśli wolisz, są bardzo delikatne i wyjdzie Ci pewnie taka papka, ja wolę płatki:-)

      Usuń
  10. Woda ma być tylko gorąca (ile stopni) czy wrząca?
    Mam zaleconą przez dietetyczkę dietę budwigową, w której jest bardzo dużo siemienia ale zawsze ma być zmielone bezpośrednio przed posiłkiem i na surowo. Dlaczego to wg Ciebie ważne żeby zalewać gorącą wodą?
    Świetny blog! Gratuluję. Na 100 procent będę zaglądać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.