Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Przepisy na Boże Narodzenie

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

wtorek, 26 marca 2013

Mleko pestkowo - orzechowe

Uwielbiam wszystkie mleka roślinne, ale to jest ostatnio moim faworytem. Chętnie piję je solo lub zmiksowane z daktylami. Ma wyjątkowy, lekko orzechowy smak. Ostatnio zaczęłam eksperymentować z "mlekami", żeby znaleźć coś, co polubią moje dziewczynki. Do tej pory nie znalazłam jeszcze "tego jedynego", ale jestem coraz bliżej:-) Smakuje zupełnie inaczej niż mleko migdałowe, więc fajnie je zrobić dla odmiany.

Zalewamy wodą i zostawiamy na noc pestki słonecznika, dynii i orzechy włoskie - w sumie około szklanki - pół orzechów, pół pestek.

Rano miksujemy, przecedzamy przez sitko lub gazę i pijemy od razu lub wstawiamy do lodówki. Jeśli nie lubicie pić samego mleka, warto je dodać do koktajlu lub owsianki. To bardzo zdrowy, odżywczy napój, w niczym nie przypominający mleka krowiego (może tylko kolorem:-).

 
 

5 komentarzy:

  1. od niedawna robie mleko migdałowe i bardzo je lubie. właśnie myślałam żeby poeksperymentować z różnymi ziarkami :) a tu taki fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka mieszanka musi pysznie smakować, zwłaszcza z dodatkiem orzechów włoskich!

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam do mleka migdałowego dodawać odrobinę świeżo zmielonej soli morskiej, od razu lepiej smakuje i moze dzieci polubią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również robię czasem mleko migdałowe i uwielbiam je :) Dodaję je nawet do kawy i piekę z nim ciasta.. Ciekawa jestem, czy ten przepis również przypadnie mi do gustu. Brzmi bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy zmiksowane pestki i orzechy, które zostaną po odcedzeniu można do czegoś wykorzystać ? Trochę szkoda wyrzucać...

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.