Powitanie

Witaj na moim blogu☼ Skoro już tu jesteś, pewnie interesujesz się zdrowym odżywianiem. Chętnie podzielę się z Tobą moją pasją i wiedzą. Nie znajdziesz tu przepisów z użyciem białej mąki ani białego cukru, ale z pewnością znajdziesz dużo smaczniejszych i lepszych pomysłów na zdrowe życie ☼ Zapraszam do czytania i komentowania moich wpisów oraz oglądania filmów. Mam nadzieję, że miło spędzisz czas:-) Ściskam Cię serdecznie, Sylwia

Przepisy na Boże Narodzenie

Zapraszam do subskrypcji moich filmów na you tube:-)

czwartek, 21 marca 2013

Rozgrzewająca zupa czosnkowa

Dziś pierwszy dzień wiosny, a zima chyba o tym zapomniała:-) Trzyma się nas tak kurczowo, że trzeba ją wreszcie porządnie przegnać:-) Może ją jakoś rozgrzejemy? Moim sposobem, by zrobiło się miło i ciepło mimo chłodu za oknem są kremowe zupy, które przyrządzam bardzo często o tej porze roku. Większość naszych zimowych obiadów to zupa-krem i talerz sałaty.
W zupach miksuję wszystko co się da, co mi przyjdzie do głowy i co akurat mam w lodówce. To jedno z najprostszych i najszybszych dań jakie można sobie wyobrazić, a smakuje prawie zawsze nadzwyczajnie. Można w ten sposób przemycić wiele składników, których nasze dzieci nie lubią lub my nie jadamy zbyt często.
 
Ostatnio naszła mnie wielka chęć na jakąś mocno rozgrzewającą, czosnkową zupę i powstało takie oto pyszne danie:
 
Składniki:
  • 16 ząbków czosnku
  • 2 cebule
  • 2cm startego imbiru
  • 1 czerwona papryka
  • sos pomidorowy
Czosnek obieramy, skrapiamy lekko oliwą i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni Celsjusza na jakieś 20 minut.
W tym czasie podsmażamy cebulkę, imbir i pokrojoną w kostkę paprykę, zalewamy wodą i chwilę gotujemy. Doprawiamy do smaku sosem pomidorowym. Gdy czosnek jest już ładnie zarumieniony dorzucamy go do zupy i wszystko miksujemy.
Zupę doprawiamy solą, pieprzem, papryką słodką i chili. Jeśli nie jest dość czosnkowa możemy jeszcze wcisnąć dwa świeże ząbki czosnku. U mnie nie było takiej potrzeby, smakowało wyśmienicie.
 
Zupę serwujemy gorącą, z grzankami lub chrupiącym pieczywem.
 
 

7 komentarzy:

  1. oj taka zupkę to bym zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. na ostro, to coś co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mrau... to coś co lubię :):*

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zupy mocno czosnkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oo muszę ją kiedyś zrobić.
    Mąż będzie w 7 niebie.. ja nie koniecznie hehe ;D



    Pozdrawiam, i zapraszam ponownie ;)
    http://raspberry71.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupa smakuje wszystkim, nawet moim dziesięciolatkom. Teraz będę ją robić często. Wielkie dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, porady i miłe słowa- czytam je z wielką radością:-) Więc piszcie, piszcie, piszcie...:-)))

Jeśli potrzebujesz motywację, pomoc w schudnięciu czy zmianie nawyków żywieniowych, prowadzę również indywidualny coaching. Zajrzyj tutaj: http://www.kierunekzdrowie.com/p/coaching.html

Wystąpił błąd w tym gadżecie.